Kącik Ordynussa


Bez względu na to, czy trzymamy w ręku kieliszek z wódką, piwo czy lampkę wina, los przyjmowanego etanolu jest taki sam. Alkohol trafia przez błonę śluzową układu pokarmowego do krwi i jest tłoczony do wszystkich zakamarków ciała. Jeszcze nim trafi do mózgu, co powoduje stan nietrzeźwości, zaczyna być metabolizowany w wątrobie. Narząd ten odpowiada za 95% metabolizmu etanolu.



Szereg enzymów, pod ogólną nazwą dehydrogenaz alkoholowych, przekształca etanol w aldehyd octowy. Substancja ta jest jeszcze bardziej toksyczna niż sam etanol i to właśnie ona jest sprawcą zatrucia alkoholowego, popularnie znanego jako kac. Aktywność innego enzymu – dehydrogenazy aldehydowej jest na tym etapie zbawienna. To on pomaga nam pozbyć się trującego aldehydu i wyeliminować efekty przedawkowania alkoholu.

Aktywność enzymów rozkładających alkohol jest znacznie wyższa u Europejczyków, w tym szczególnie u Polaków i Rosjan. Ponadto, także istnienie pewnego genu regulatorowego pomaga nam być tak odpornymi na etanol. Gen ten to mały fragment DNA, który działa niczym włącznik i wyłącznik innego genu. W razie zapotrzebowania uaktywnia w podwzgórzu (gdzie znajduje się ośrodek odpowiedzialny za uczucie pragnienia i sytości) gen galaniny - białka ułatwiającego metabolizm tłuszczu oraz alkoholu. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Aberdeen, w Szkocji dowiodło, że ten genetyczny „włącznik” jest znacznie słabszy u Azjatów niż w przypadku Europejczyków.



Na Starym Kontynencie ewolucja promowała tych ludzi, którzy spożywali wysokokaloryczną żywność i przyjmowali alkohol, by przetrwać srogie zimy. W konsekwencji, w ich genomie utrwalały się fragmenty DNA, które pozwalają na przyjęcie większej dawki alkoholu. Krótko mówiąc - jesteśmy ewolucyjnie przystosowani do tego, by więcej pić.

Wiele jest na to dowodów. Naukowcy z całego świata wciąż nie mogą uwierzyć w możliwości pewnego wrocławianina, który w 1995 roku trafił do szpitala po spowodowaniu wypadku samochodowego. Polak miał we krwi aż 14,8 promila, czym ustanowił absolutny rekord świata zawartości etanolu we krwi. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi 4 promile, co oznacza, że człowiek ten przekroczył śmiertelną dawkę ponad trzykrotnie. W szpitalu przeprowadzono test kilkakrotnie, sądząc, że przyczyną tak wysokiego wyniku był błąd aparatury. Wrocławianin zmarł, lecz nie w wyniku zatrucia alkoholowego; obrażenia, które odniósł w wypadku były zbyt poważne, by mógł przeżyć.



Również w Polsce, w Cieszynie, w styczniu 2011 roku, odnaleziono bezdomnego, który miał we krwi 10,24 promila. Człowiek leżał niemalże nagi i mimo 10-stopniowego mrozu, przeżył. Inny przypadek to pewien grabarz z Krakowa, który miał we krwi aż 9,5 promila i również uszedł z życiem.



W związku z rekordowym przyjmowaniem alkoholu, Polacy są także częstymi bywalcami izb wytrzeźwień. Pewien mieszkaniec Warszawy trafił tam aż 335 razy. Mówi, że to, wbrew pozorom, miłe doświadczenie. Podobno znalazł tam wielu przyjaciół.



Wiele innych narodowości znacznie gorzej znosi skutki spożycia etanolu. Mieszkańcy wschodniej Azji nie mogą pozwolić sobie na tak duże ilości trunków. Gen kodujący enzym dehydrogenazy aldehydowej jest u znacznej części populacji zmutowany, w związku z czym nie funkcjonuje prawidłowo. Co więcej, mutacja w tym genie przyczynia się także do rozwoju jednej z form choroby Alzheimera i chorób nowotworowych. Ponadto, wcześniej wspomniany włącznik genu galaniny działa u rasy żółtej mniej efektywnie. W efekcie, Azjaci mają mniejszą tolerancję na etanol, co potocznie w języku angielskim określa się jako „Asian glow” (słowo „glow” wskazuje na rumieniec, który pojawia się tuż po spożyciu alkoholu). Na tę przypadłość cierpi ok. 40% ludności azjatyckiej, w Japonii aż 50% mieszkańców kraju.



Spożycie nawet najmniejszej ilości alkoholu rozluźnia drobne naczynia krwionośne, co powoduje charakterystyczne zaczerwienienie skóry. Kolejnym objawem są: opuchlizna twarzy, zawroty głowy, wymioty trudności z oddychaniem i zmiany rytmu pracy serca. Bywa, że dochodzi do zgonu.

Śmiertelna ilość alkoholu we krwi dla przeciętnego człowieka wynosi 4 promile. W przypadku Azjatów jest ona często niższa. Zatrucie alkoholem może zakończyć się zgonem nawet przy zawartości etanolu w wysokości 1 promila.

Źródło: odkrywcy.pl

Komentarze: 0 :: Zobacz komentarze (Dodaj swój komentarz)

Następne wydarzenie klubowe
Konkurs na 15 lecie???

Czy wiesz że:

Współpracujemy z:









Ostatnie tematy
» [s] Nissan 100NX 2.0 kompresor 250KM 300Nm
» RWD Power Mini-Display + wiązka + instrukcja
» [K] Prawa przednia zwrotnica S13, krótki tylny wahacz.
» [s] Nissan Pulsar GTI-R 1990r SR20DET AWD 300-330KM
» Skyline r34 - różnice w wyposażeniu między rb20 a rb25
» Kupię s13
» nismo by szaman
» [K] Korbowody SR20DET (5 lub 1 szt)
» [K] Przycisk otwierania/zamykania szyby po stronie kierowcy
» Duże renowacja nadwodzia/podwozia


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group