Poprzedni temat «» Następny temat
Problem po remoncie
Autor Wiadomość
GRAQ 



Posty: 327
Skąd: Łęczyca
619 TurboCash
Wysłany: Pią 14 Maj, 2010 08:38   

jak ogarnę szklanki to wpadnę na pewno. Lampy nie mam do ustawiania zapłonu. Ale przebadałem wszystkie możliwe ustawienia.
Przewody paliwowe są drożne. Ciśnienia paliwa odkąd mam walbro i zegar są w okolicy 2,8bar.
Ostatnio zmieniony przez GRAQ Pią 14 Maj, 2010 08:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
ige 



Posty: 1212
Skąd: zg
1783 TurboCash
Wysłany: Pią 14 Maj, 2010 09:05   

m0rr1s napisał/a:
bez szans.... na powrocie za regulatorem paliwo ma znikome ciśnienie chyba, że sie przewód zatka.... co nam po mierzeniu ciśnienia paliwa, ktorego nie wykorzystuje silnik tylko wraca do baku ?


racja moj blad, u siebie mam dodatkowy regulowany fpr i mi sie pomieszalo

jesli chodzi o uszkodzenie sondy egt to ja mialem tak uszkodzona sonde, czasami miala zwarcie i pokazywala bzdury, w sondach ag to dosc popularna przypadlosc
 
 
m0rr1s 



Posty: 1083
Skąd: od o. Rydzyka
1549 TurboCash
Wysłany: Pią 14 Maj, 2010 09:24   

GRAQ napisał/a:
jak ogarnę szklanki to wpadnę na pewno. Lampy nie mam do ustawiania zapłonu. Ale przebadałem wszystkie możliwe ustawienia.
Przewody paliwowe są drożne. Ciśnienia paliwa odkąd mam walbro i zegar są w okolicy 2,8bar.




Załatwiaj lampę! Nie trafisz w idealne ustawienie, a przestrzelenie zapłonu może przynieść więcej strat niż korzyści.

2.8 bar na odpalonym silniku przy wolnych obrotach?
Może ten cały seryjny układ nie ma siły przetaczać tej masy paliwa, jaką podaje Walbro ;)

A do zmierzenia ciśnienia polecam Ci jakiś zegarek wymontowany z pompki z supermarketu... Taka pompka to wydatek 10zł, a zegarki potrafią być całkiem zgrabne. Tylko zamontuj go na niemałym kawałku przewodu, żeby paliwo do niego nie doszło bo jak dojdzie to zapewne rozpuści jego gumowe elementy i więcej go nie wykorzystasz.

na wolnych obrotach powinno być ok. 2 bar, po odpięciu FPR / zgaszonym silniku ok. 2.5
a wraz z doładowaniem liniowo, jak doładowanie 1 bar to 3.5 bar ciśnienie paliwa
jak dmuchasz 2 bary to 4.5 bar ciśnienie paliwa :mrgreen:
_________________
Nissan will get you through times with no money better than money will get you through times with no Nissan.
 
 
 
GRAQ 



Posty: 327
Skąd: Łęczyca
619 TurboCash
Wysłany: Pią 14 Maj, 2010 10:07   

Zatem prawdopodobnie wariactwa wskaźników....wrócę z roboty to jeszcze potestuję.
 
 
 
cypher47 



Posty: 109
Skąd: opolskie
344 TurboCash
Wysłany: Pią 14 Maj, 2010 17:30   

To najgorsza sytuacja.
Gdy nie masz wskaźników to masz nadzieję, że wszystko jest OK :mrgreen:
a gdy masz wskaźnik, które pokazują bzdury to nie wiesz czy są zepsute czy może rzeczywiście coś się chrzani :(

P.S. ja 3,5 bara na listwie mam przy 0,8 bara na T25 (nowy wskaźnik AG SM)
_________________
"You're under boost, the turbo is fully spooled, and life is good"

"Stereo stuff really isn't important. I like to hear the motor and the turbo wind up when I drive."
 
 
 
GRAQ 



Posty: 327
Skąd: Łęczyca
619 TurboCash
Wysłany: Nie 16 Maj, 2010 10:42   

No właśnie...3a by było wywzorcować to wszystko i wtedy mieć pewność. Poza tym miałem podpięty prąd do zegarków od zapłonu. I czasem jak dłużej rozrusznikiem pokręciłem zanim załapał silnik to wskaźnik ciśnienia paliwa pokazywał 3,5bar. Przepiąłem to trochę inaczej, założyłem pstryczek i teraz mam 2,8bar zawsze.
 
 
 
Ban0ff 



Posty: 1875
Skąd: Jarosław
4025 TurboCash
Wysłany: Nie 16 Maj, 2010 10:55   

jak masz 2.8 na wolnych to i tak za duzo, sprawdz regulator bo moze nie dziala na niego podcisnienie, ew zobacz czy wezyk po sciagnieciu zasysa powietrze
_________________
Sprzedam przewody teflonowe do turbo w oplocie stalowym, komplet do CA18 (t25/t28/gt2x) 260zl, SR20 280zl info na priv

S13 2JZ / 730HP 820NM

 
 
 
GRAQ 



Posty: 327
Skąd: Łęczyca
619 TurboCash
Wysłany: Nie 16 Maj, 2010 20:09   

Wężyk ssie ładnie. Podczas remontu rozbierałem wszystko myłem i czyściłem bo cały kolektor ssący był uwalony "mazutem". Jutro wrócę z pracy to podepnę manometr na wężu i zobaczę...wtedy nastąpi jasność co i jak.
 
 
 
Utasz 



Posty: 26
Skąd: Sztum
47 TurboCash
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010 11:03   

Dobra panowie u mnie podobna sytuacja na jałowym egt lekko poniżej 500 pełen but 4 bieg egt 750 czym, to jest spowodowane, że na wolnych jest prawie 500?A dodam, że rozrząd ustawiony na znaki a zapłon na 15 ustawiony lampą termopara przykręcona zaraz przy wyjściu z 4 cylindra pompa paliwa walbro ciśnienie paliwa zwiększone na próbę do 3barów na podciśnieniu i o dziwo silnik chodzi równo jak, by go nie przelewało z rury nie czuć paliwem.
Czy to wina wtrysków czy może ecu, a może jeszcze coś innego czekam na sugestie.
 
 
 
roball 



Posty: 3147
Skąd: dziura na zachód od Wieliczki
2367 TurboCash
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010 11:12   

Utasz, to jest wina benzyny - ona jak się pali to daje temperaturę :D ,
500*C to norma, po kilku minutach postoju powinno zejść do 400*C
Dlatego niektóre markowe zegary mają skalę od 400..500*C np.:


natomiast 750 przy bucie to trochę mało, sprawdź czy ci dywanik pod przepustnicę nie podszedł (seryjny ma taką tendencję).
_________________
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Ostatnio zmieniony przez roball Wto 18 Maj, 2010 11:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Utasz 



Posty: 26
Skąd: Sztum
47 TurboCash
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010 13:06   

Przepraszam błąd liczbowy 850, a nie 750 okej roball wszystko fajnie, ale te wszystkie temperatury to na podniesionym ciśnieniu paliwa na 3 bary na jałowym i nigdy egt nie spadło do 400 zawsze trochę poniżej 500.
Jak miałem ustawione ciśnienie paliwa według serwisówki to na jałowym było 550 nigdy mniej a na trzecim biegu ponad 900.
Tak na marginesie jakie bezpieczne maksymalne egt?
 
 
 
roball 



Posty: 3147
Skąd: dziura na zachód od Wieliczki
2367 TurboCash
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010 13:21   

Zależy gdzie mierzone - blisko 4 cylindra może być chwilowe ponad 1000* i tłoki przeżyją, ciągłe 950 może już wywalić dziury.

Podniesione ciśnienie bez remapu? To EGT powinno być niższe bo masz notorycznie zalany silnik. Pod warunkiem że zapłon jest na 15*, jeżeli jest za późny to wskaźnik EGT może skakać w kosmos bo benzyna się dopala w kolektorze zamiast w cylindrze - jeżdżenie na czymś takim kończy się remontem gniazd zaworowych i/lub wymianą turbo.
_________________
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
 
 
GRAQ 



Posty: 327
Skąd: Łęczyca
619 TurboCash
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 08:04   

Ponieważ chwilowo uporałem się z powodzią i chorobą jelitową pragnę coś dodać w tej kwestii....otóż poprzednie objawy to wariactwa wskaźników. A teraz kolejna zagwostka: otóż, odpalam zimne auto. Silnik na ssaniu chodzi, rozsiadam się wygodnie i ruszam. Zasuwam do przodu kręcąc silnik do 2500obr. Silnik wkręca się jakby coś nie domagało. W moim odczuciu strasznie tępy jest. Silnik już się nagrzał (chodzi o płyn chłodniczy) nadal to samo. EGT przy 2500obr/min około 750stopni, po chwili jak za dotknięciem zaczarodziejskiej różczki auto się odmula a EGT spada o ponad 100stopni. Czyżby lambda? W sumie mam sztukę od Roballa...chiba nie powinna skonać...jak macie jakieś sugestie.....
 
 
 
roball 



Posty: 3147
Skąd: dziura na zachód od Wieliczki
2367 TurboCash
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 09:55   

Jak sonda jest prawidłowo zapięta to nie ma prawa się zepsuć w tak krótkim okresie - jedyne co jej szybko szkodzi to praca na zimno (bez grzałki).

Jak silnik jest w trybie zdechlaka to pracuje na wszystkie gary?
_________________
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
 
 
GRAQ 



Posty: 327
Skąd: Łęczyca
619 TurboCash
Wysłany: Wto 01 Cze, 2010 10:43   

Co do kultury pracy nie mam żadnych uwag. Silnik pracuje równo, nie trzepie się. Żadnych dziwnych dźwięków nie generuje. Nic nie wskazuje na to że nie pali na którymś garze. Świece mam stopień zimniejsze. Z przebiegiem kilkunastu tysięcy kmów
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Problem z ca18det po remoncie
Popękane porcelany na świecach ;/
tiger_11_ Silniki CA 9 Czw 25 Gru, 2014 11:22
kazio
Brak nowych postów Ca18det po remoncie , problem z popychaczami.
Chestkiller Techniczne 3 Czw 14 Lut, 2019 01:48
domino
Brak nowych postów Dymi po remoncie
daniopl Silniki CA 13 Sro 29 Lip, 2009 14:22
daniopl
Brak nowych postów Dymi po remoncie
JoKeR Silniki CA 39 Wto 13 Sty, 2009 01:31
p.g.
Brak nowych postów Jak postepować z silnikiem po remoncie ??
Gość Silniki CA 34 Pią 11 Mar, 2011 21:12
BUGALUS


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group