Supry nie znam, ale moge coś powiedzieć o moich wrażeniach po kupnie s13stki.
Słuchaj fedu, sprawa awaryjności... to raczej kwestia szczęścia i trzeźwego umysłu przy kupowaniu.
Ja za mojego dałem 9 tys. i dokładnie go sprawdziłem wg. poradnika kupującego z naszego forum, jak narazie mnie nie zawodzi. Nie katuje go co prawda zbytnio, a oprócz paru pierdół eksploatacyjnych jak dotąd nie musiałem wymieniać niczego większego.
Jedno moge obiecać, jeśli lubisz wypady na miasto dla rozrywki... i nie mówie tu o rajdach po mieście, tylko o zwykłych przejażdżkach... to mając nyske będzię Cię to drogo kosztować, ceny bezołowiowej coraz wyższe...więc w żadnym wypadku nie licz na ekonomiczność.
Mnie niejednokrotnie zdarza się wyjeździć 100zł w 2 dni... i to bez szaleństw.
Licząc 12 litrów w mieście... po prostu lubię nim jeździć, sprawia mi to przeogromną radość
Jeśli będziesz mieć farta, to znajdziesz Nissana za tą cene, który przy odpowiedzialnym traktowaniu da frajde i bezawaryjnie będzię wozić Cię od A do B.
Dostęp części do silnika CA18 jest myślę wystarczający więc nie można narzekać na problemy z tym, jednak ceny potrafią czasem zabić, przede wszystkim w ASO

, ale zdarzają się też okazje i części zastępcze, ot na przykład wiele cześci i wyposażenia pasuje chociażby z Almery. Na allegro można znaleźć mnóstwo używek, a także można skorzystać z naszej giełdy.
Najlepiej natrafić na taką sztukę, która nie będzię wymagała napraw
Słabym punktem nysy jest... cóż... wg. mojej opinii to najsłabszym ogniwem jest tutaj czynnik ludzki... to przez ludzi silniki w nich są ostro zakatowane, zaniedbane, a przez błędy w montażu i składaniu jednostki często przypisuje się im opinie zawodnych.
Trzeba też wspomnieć, że nie każdy mechanik da sobie rade dobrze opanować te japońskie konstrukcje, i jeśli sam się nie znasz na mechanice to lepiej znaleźć kogoś kto ogarnia temat, choćby wśród forumowiczy.
Kupiłem Nissana ze względu na cene zakupu, moc, tylni napęd, klasyczny wygląd i po prostu za wierną miłość do tego modelu (S13) i jego sylwetki, i założę się, że wiele osób tutaj ma i miało podobne odczucia do moich
Tyle ode mnie,
Pozdro ^^