Profanacja!!! (czy aby na pewno??)

Moderator: Moderator

wolak240sx
Stały gość
Stały gość
Posty: 290
Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Kontakt:

Witam wszystkich.
Nie chce teraz opisywać moich przygód z autem bo to nie do uwierzenia (cuda się zdarzają)
Jako że mam już dość to zastanawiam się nad wrzuceniem do furki jakiegoś kompletnie "obcego" silnika. I tu moje pytanie:
Czy ktoś robił kiedyś coś takiego i z jakim skutkiem. Ja myślę wrzucić motorek z BMW lub Forda Sierra 2.0DOHC.
Co wy na to? Z tym że prosiłbym o nie pisanie wypowiedzi w stylu że to nie wypada itp. bo mam swoje powody.
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
drv
Stały gość
Stały gość
Posty: 208
Rejestracja: ndz 27 lis, 2005 18:01
Lokalizacja: Czeladź
Kontakt:

Może napiszesz czym jeździsz :? Jeśli jakimś nismo to bedzie duża rzeźba :)
200SX RS13 CA18DET T25 + 2 cale przelot
Wywalony ABS
Wywalony środek:)
Awatar użytkownika
Camil
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 145
Rejestracja: śr 23 lis, 2005 13:23
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

drv nazwa uzytkownika wszystko wyjasnia
Awatar użytkownika
Prutkyj
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 49
Rejestracja: pt 05 sie, 2005 12:43
Lokalizacja: Suwałki
Kontakt:

ka24 ponoć lepsze niż ca18 jesli chodzi o awaryjnosć mam racje? Popatrz ile klubowiczow jeździ na ca18 i jednak mozna...a tam masz turbo które lubi sie psuć np
Awatar użytkownika
Camil
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 145
Rejestracja: śr 23 lis, 2005 13:23
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Tak ale on chce 2.0 z innego zupelnie auta
Awatar użytkownika
kamil79
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 182
Rejestracja: pt 22 kwie, 2005 14:14
Lokalizacja: Giżycko

Najlepiej z Hondy S2000 , też ma 2 litry , bez turba i 250 koni.
Awatar użytkownika
drv
Stały gość
Stały gość
Posty: 208
Rejestracja: ndz 27 lis, 2005 18:01
Lokalizacja: Czeladź
Kontakt:

Camil pisze:drv nazwa uzytkownika wszystko wyjasnia
Thx nie zauważyłem
kamil79 pisze:Najlepiej z Hondy S2000 , też ma 2 litry , bez turba i 250 koni.
Myśle że to by go zjadło cenowo.

A tak apropo ile masz kasiory na tego swapa i może jednak napisz co się dzieje z twoim silniorem
200SX RS13 CA18DET T25 + 2 cale przelot
Wywalony ABS
Wywalony środek:)
Awatar użytkownika
Camil
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 145
Rejestracja: śr 23 lis, 2005 13:23
Lokalizacja: Czestochowa
Kontakt:

Jesli chcesz 2.0 DOHC to moze 4G63 z mitsubishi? Ten silnik jest w eclipse a wzmocniony w lancerze evolution
Ostatnio zmieniony pt 31 mar, 2006 17:03 przez Camil, łącznie zmieniany 1 raz.
suchar
Stały gość
Stały gość
Posty: 202
Rejestracja: pt 03 wrz, 2004 08:42
Lokalizacja: Dąbrówka
Kontakt:

Skoro uparłeś się, żeby wyważać otwarte drzwi-na dodatek do lasu, to włoż SR20DET z S14.
Ta metoda jest znania daje efekty. CA18DET nie watro, bo to poza 2-3 przypadkami w PL, to wszystko GRUZ. Jak będziesz miał jakieś pytania, to wal na PRIV. A jeśli chcesz inny motor np. BMW, Ford czy coś innego, to napisz do "Monster Garage" - tam mąż p. Sandry Buldok coś wymodzi - tutaj nikt Ci nic nie powie, bo nikt takiego czegoś nie robił.
Pozdro.
chajs

Przecierz to bez sensu pchac silnik z sierry 2.0 DOHC. Ten samochod wogole by nie jezdzil jeszcze gorzej niz 1.8 bez turbiny. Wiem bo jezdzilem taka sierra
wolak240sx
Stały gość
Stały gość
Posty: 290
Rejestracja: śr 15 lut, 2006 22:27
Lokalizacja: Okolice Rzeszowa
Kontakt:

No dzieki. Ale panowie mi nie chodzi o kręcenie jakich cudnych mocy tylko o bezawaryjny i mocny silnik. Mogę coś takiego dorwać za 1000zł z Niemiec tylko nie wiem czy jest szansa na przewalenie bo poza tym że oba są tylnonapędowe to chyba nie ma żadnych podobieństw...
A chcę w to się bawić bo moja kochana 240 daje mi tak zdrowia że...
Po 3rozkręceniach silnika mam już powoli dość bo ciągle coś niedomaga. A tak Kupiłbym jakiś silniczek miał beazwaryjną bazę i zajął się tuningiem zewnętrznym...
Awatar użytkownika
Maretzky
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: śr 29 paź, 2003 18:04
Lokalizacja: Wejherowo

240 tka jest awaryjna ?? Chłopie , kup sobie rower wigry 3, bo jezeli takiego prostego silnika nie umiesz do ładu doprowadzic to ja .....

Za 1000 zł zrobisz z ka24 bardzo ładnie pracujący motor , taniej , łatwiej i szybciej niz pchac sie w jakies dziwactwa.

Niby chcesz sobie ułatwic , ale jak kupisz uzywany silnik to tez on sie bedzie sypac i tak samo bedziesz go remontowac , a do ka24 wszyskie czesci dostaniesz od reki prawie i kazdy sredniozdolny mechanik go naprawi.
Obrazek
Guta
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 85
Rejestracja: pt 01 sie, 2003 11:04
Lokalizacja: Biłgoraj
Kontakt:

Suchar pisze: to napisz do "Monster Garage" - tam mąż p. Sandry Buldok coś wymodzi - .
Sandra Bullock i Jessie James :!: :?: Muszę zmienić tapetę :mrgreen:
wolak240sx pisze:A chcę w to się bawić bo moja kochana 240 daje mi tak zdrowia że...
Po 3rozkręceniach silnika mam już powoli dość bo ciągle coś niedomaga.
Chętnie łyknę zdrową budę z papierami.


P.S. Tapetę na ścianie :lol:


Peace
Name?
-Abu Dalah Sarafi.
-Sex?
-Four times a week.
-No, no, no..... male or female?
-Male, female...... sometimes camel.......
Awatar użytkownika
Muro
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 183
Rejestracja: sob 11 cze, 2005 10:17
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

to tak jak byś chciał zrobić człowiekowi transplantacje serca od psa.....
raczej głupi pomysł, teoretycznie mozliwe....praktycznie tez, tylko jakim kosztem.
czy ty sobie zdajesz sprawe ze tam nic nie bedzie pasować i wszystko trzeba przerabiać ?? wiesz ile to roboty?? a ile kasy ?? i kto sie tego by podjoł ??

w kwestii swojego silnika pogadaj z maretzkim, zrób porzadek z autem, ale nie u pana Kazia w garazu co naprawia maluchy i duze fiaty
powrót do korzeni ?
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Osobiście widziałem na własne gały 2.0 z Forda rekorda w Silvi , ale to było KATASTROFALNE auto , po za tym że miało szpere i sobie z kolegą go po katowałem.

Marezky poprowadzi cie jak za rączke - pogadaj z prezesem co i jak , użytkownik Michu o ile pamiętam ma Ka24 w garazu który coś tam nie domaga ale nie jest to urwany tłok a raczej cos mniejszego - dobry na ewentualne przeszczepy .

1000zł dasz na silnik z czegoś , musiał byś sie bawić w jakieś pierdoły co by napewno kosztowały drugie tyle , do tego nie wiadomo - skrzynia i inne podzespoły , sterowanie itp. to napewno nie jest rozwiązanie budzetowe taki swap... a jak wydasz tą kase na meski remont silnika wiadomo gdzie , bedziesz zadowolony jak Marek i już. Znam takich i sam toche kombinowałem "druting" i to sie nie opłaca lepiej odpuścić sobie mechaników nawet jak są dobrzy na rzecz kogoś kto tych silników 200/240 zrobił tyle że stracił rachube.

pozdro.
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”