Strona 1 z 2
Profanacja!!! (czy aby na pewno??)
: pt 31 mar, 2006 15:52
autor: wolak240sx
Witam wszystkich.
Nie chce teraz opisywać moich przygód z autem bo to nie do uwierzenia (cuda się zdarzają)
Jako że mam już dość to zastanawiam się nad wrzuceniem do furki jakiegoś kompletnie "obcego" silnika. I tu moje pytanie:
Czy ktoś robił kiedyś coś takiego i z jakim skutkiem. Ja myślę wrzucić motorek z BMW lub Forda Sierra 2.0DOHC.
Co wy na to? Z tym że prosiłbym o nie pisanie wypowiedzi w stylu że to nie wypada itp. bo mam swoje powody.
Pozdrawiam!
: pt 31 mar, 2006 16:07
autor: drv
Może napiszesz czym jeździsz

Jeśli jakimś nismo to bedzie duża rzeźba

: pt 31 mar, 2006 16:11
autor: Camil
drv nazwa uzytkownika wszystko wyjasnia
: pt 31 mar, 2006 16:29
autor: Prutkyj
ka24 ponoć lepsze niż ca18 jesli chodzi o awaryjnosć mam racje? Popatrz ile klubowiczow jeździ na ca18 i jednak mozna...a tam masz turbo które lubi sie psuć np
: pt 31 mar, 2006 16:32
autor: Camil
Tak ale on chce 2.0 z innego zupelnie auta
: pt 31 mar, 2006 16:34
autor: kamil79
Najlepiej z Hondy S2000 , też ma 2 litry , bez turba i 250 koni.
: pt 31 mar, 2006 16:47
autor: drv
Camil pisze:drv nazwa uzytkownika wszystko wyjasnia
Thx nie zauważyłem
kamil79 pisze:Najlepiej z Hondy S2000 , też ma 2 litry , bez turba i 250 koni.
Myśle że to by go zjadło cenowo.
A tak apropo ile masz kasiory na tego swapa i może jednak napisz co się dzieje z twoim silniorem
: pt 31 mar, 2006 16:54
autor: Camil
Jesli chcesz 2.0 DOHC to moze 4G63 z mitsubishi? Ten silnik jest w eclipse a wzmocniony w lancerze evolution
: pt 31 mar, 2006 17:02
autor: suchar
Skoro uparłeś się, żeby wyważać otwarte drzwi-na dodatek do lasu, to włoż SR20DET z S14.
Ta metoda jest znania daje efekty. CA18DET nie watro, bo to poza 2-3 przypadkami w PL, to wszystko GRUZ. Jak będziesz miał jakieś pytania, to wal na PRIV. A jeśli chcesz inny motor np. BMW, Ford czy coś innego, to napisz do "Monster Garage" - tam mąż p. Sandry Buldok coś wymodzi - tutaj nikt Ci nic nie powie, bo nikt takiego czegoś nie robił.
Pozdro.
: pt 31 mar, 2006 19:09
autor: chajs
Przecierz to bez sensu pchac silnik z sierry 2.0 DOHC. Ten samochod wogole by nie jezdzil jeszcze gorzej niz 1.8 bez turbiny. Wiem bo jezdzilem taka sierra
: pt 31 mar, 2006 19:10
autor: wolak240sx
No dzieki. Ale panowie mi nie chodzi o kręcenie jakich cudnych mocy tylko o bezawaryjny i mocny silnik. Mogę coś takiego dorwać za 1000zł z Niemiec tylko nie wiem czy jest szansa na przewalenie bo poza tym że oba są tylnonapędowe to chyba nie ma żadnych podobieństw...
A chcę w to się bawić bo moja kochana 240 daje mi tak zdrowia że...
Po 3rozkręceniach silnika mam już powoli dość bo ciągle coś niedomaga. A tak Kupiłbym jakiś silniczek miał beazwaryjną bazę i zajął się tuningiem zewnętrznym...
: pt 31 mar, 2006 19:16
autor: Maretzky
240 tka jest awaryjna ?? Chłopie , kup sobie rower wigry 3, bo jezeli takiego prostego silnika nie umiesz do ładu doprowadzic to ja .....
Za 1000 zł zrobisz z ka24 bardzo ładnie pracujący motor , taniej , łatwiej i szybciej niz pchac sie w jakies dziwactwa.
Niby chcesz sobie ułatwic , ale jak kupisz uzywany silnik to tez on sie bedzie sypac i tak samo bedziesz go remontowac , a do ka24 wszyskie czesci dostaniesz od reki prawie i kazdy sredniozdolny mechanik go naprawi.
: pt 31 mar, 2006 19:30
autor: Guta
Suchar pisze: to napisz do "Monster Garage" - tam mąż p. Sandry Buldok coś wymodzi - .
Sandra Bullock i Jessie James

Muszę zmienić tapetę
wolak240sx pisze:A chcę w to się bawić bo moja kochana 240 daje mi tak zdrowia że...
Po 3rozkręceniach silnika mam już powoli dość bo ciągle coś niedomaga.
Chętnie łyknę zdrową budę z papierami.
P.S. Tapetę na ścianie
Peace
: pt 31 mar, 2006 20:02
autor: Muro
to tak jak byś chciał zrobić człowiekowi transplantacje serca od psa.....
raczej głupi pomysł, teoretycznie mozliwe....praktycznie tez, tylko jakim kosztem.
czy ty sobie zdajesz sprawe ze tam nic nie bedzie pasować i wszystko trzeba przerabiać ?? wiesz ile to roboty?? a ile kasy ?? i kto sie tego by podjoł ??
w kwestii swojego silnika pogadaj z maretzkim, zrób porzadek z autem, ale nie u pana Kazia w garazu co naprawia maluchy i duze fiaty
: pt 31 mar, 2006 22:18
autor: fazolx1
Osobiście widziałem na własne gały 2.0 z Forda rekorda w Silvi , ale to było KATASTROFALNE auto , po za tym że miało szpere i sobie z kolegą go po katowałem.
Marezky poprowadzi cie jak za rączke - pogadaj z prezesem co i jak , użytkownik Michu o ile pamiętam ma Ka24 w garazu który coś tam nie domaga ale nie jest to urwany tłok a raczej cos mniejszego - dobry na ewentualne przeszczepy .
1000zł dasz na silnik z czegoś , musiał byś sie bawić w jakieś pierdoły co by napewno kosztowały drugie tyle , do tego nie wiadomo - skrzynia i inne podzespoły , sterowanie itp. to napewno nie jest rozwiązanie budzetowe taki swap... a jak wydasz tą kase na meski remont silnika wiadomo gdzie , bedziesz zadowolony jak Marek i już. Znam takich i sam toche kombinowałem "druting" i to sie nie opłaca lepiej odpuścić sobie mechaników nawet jak są dobrzy na rzecz kogoś kto tych silników 200/240 zrobił tyle że stracił rachube.
pozdro.