Co wybrac ?

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Tanabe
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: pn 01 sty, 2007 14:17
Lokalizacja: London

Zastanawiam sie co lepiej kupic czy poszukac nyse teoretycznie w dobrym stanie czy kupic z zajechanym silnikiem ? Pocztyalem troche forum i widze ze naprawde ciezko trafic egzemplarz chociaz w miare dobrym stanie dlatego moze lepiej kupic zajechany za grosza zrobic remoncik i wiedziec czym sie smiga , oczywiscie podczas remontu poskladac tak silnik zeby moc wyjsciowa byla od 250KM ! Nie wiem co wybrac dlategto licze na wasza pomoc :?
Awatar użytkownika
Barni
Stały gość
Stały gość
Posty: 322
Rejestracja: śr 17 mar, 2004 16:47
Lokalizacja: Olsztyn

ja bym wolal kupic za mniejsze pieniadze z padnietym silnikiem(najlepiej nominal) i zrobic samemu,bedziesz wtedy wszystko wiedzial co robiles i jak wyglada sprawa
a jak kupisz z "dobrym" nie wiesz po jakich przejsciach jest i ile wytrzyma,bo pelno jest zdrutowanych
Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Nigdy nie licz na "igle" mimo zapewnien sprzedawcy :) lepiej kupic taniej, zrobic remont, i jestes swiadom ze nie rozleci ci sie po 1000km.
Kupisz drozej, cos pie**** i juz masz wieksze nieprzewidziane wydatki :P

Chyba ze kupisz od np klubowicza, tutaj jest troche inna sprawa, wszyscy mniej wiecej znaja samochody swoje i kolegow, ale i tak zawsze kieruj sie zasada ograniczonego zaufania :P
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
Awatar użytkownika
Tanabe
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: pn 01 sty, 2007 14:17
Lokalizacja: London

No i wlasnie w tym jest problem ze sprzedajacy moze bog wie co opowiadac i jakie to auto nie jest super ale wozek posmiga 1tys km i okaze sie ze silnik gruz :? a rozbierajac silnik i skladajac go samemu wiem co mam i nie ma mowy o jakims fajansie a przy okazji pare grzebniec by bylo (moze nawet ukol bym :wink: )
Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

ryzyk fizyk decyzja nalezy do ciebie :)

ja kupilem za srednia cene, i na razie stoje i dlubie :P
Kolektory dolotowe & wydechowe, wydechy, przepustnice, intercoolery, chlodnice, szyny paliwowe, aluminiowe zbiorniki paliwa.
Awatar użytkownika
mike_drag
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 56
Rejestracja: ndz 12 mar, 2006 14:40
Lokalizacja: Gdańsk

Najwazniejsza jest buda,zeby byla bez rdzy, silniki w tych samochodach ( pomijajac forumowiczow sprzedajacych swoje nyssy ) sa w wiekszosci zajechane. Ja za swojego dalem za duzo, bo 7000, ale bylem wtedy zielony. Auto ledwo przejechalo do domu 250km i silnik poszedl na generalne dlubanie, jedyny plus to stan blacharki- auto bylo lekko pukniete z tylu, ale rdzy calkowicie brak.
S13 3city, wydech-przelot 2,5`,K&N,Koni Sport+Apex, poliuretany, blow off,ic-saab2.3T
Awatar użytkownika
Karrlos
Postojebca
Postojebca
Posty: 1402
Rejestracja: pn 26 sty, 2004 22:22
Lokalizacja: Gdańsk

wśród ludzi na forum tez moga być kanciarze - dzabazateam
Klubowicze też już gruzy kupowali od klubowiczy - Rafi od Małpy
A poza tym każdy silnik może się wysrać.

Są też ludzi którzy kupili, jeżdżą i są zadowoleni.
Grunt to sprawdzenie auta przed sprzedażą - bardzo kompleksowe.

A co do budy bez rdzy to chciałbym taką zobaczyć za pieniądze z przedziału wydac trochę mniej.
Mie oszukujmy się taki auto będzie musiało swoje kosztować a i tak trzeba się przygotować na remont przy podnoszeniu mocy.
KONIEC I KROPKA.
Tak musi być, tak być musi lub nie będzie niczego.
EMWU is dead
Awatar użytkownika
EnDrIu
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 537
Rejestracja: wt 26 paź, 2004 14:33
Lokalizacja: Warszawa

Obejrzalem auto jednego z forumowiczy, pojechalem do Szczecina z polecenia jednego z forumowiczy(1200km)-w obu przypadkach auto mialo byc w super stanie okazalo sie zupelnie inaczej.
Kupienie Sxa to nie jest prosta sprawa, nikt nie sprzedaje SXa jesli jest w dobrym stanie(bo po co). Ostatnia moja proba bedzie wyjazd do Niemiec w poszukiwaniu czegos. Jak to tez nie wypali to kupuje gruza i go robie.
Było: 200sx s13 SR20DET
Jest: 200sx s13 CA18DET

Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
kevin
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 59
Rejestracja: pn 13 mar, 2006 18:22
Lokalizacja: Wrocław

Powiem tak
Ja swoją nyskę szukałem jakieś 4 miesiące i mogę jedno powiedzieć na dolnym śląsku były w sprzedaży nie trupy tylko po prostu złom !!!
Po bardzo wielu zwiadach kupiłem nyskę za 3500 buda w stanie bardzo dobrym podstawa prosta, bita 1 raz lekko w tylny błotnik ( w sumie tylko przetarcie ) w środku czysto nic nie poprzecierane, zawieszenie nie puka nie stuka amorki w sprawne itp...
Silnik miał uszkodzone panewki i turbo.
Autko stało 2 tygodnie w serwisie, chwili obecnej mam silnik igła !! wszystko po szlifie nowe turbo, sprzęgło itp... koszt całej zabawy zamkną sie w okolicach 8000-9000 ale mam 100% pewności co do auta. Polecam takie rozwiązanie każdemu.

A dla chętnych opowiem o Czerwonej 240 właściciel kobieta przebieg 110 podobno igła nigdy nie bity itp... a na miejscu auto wyspawane z kątowników :))) szpachla wszędzie dach słupki wszystko w stanie agonalnym przebieg grubo ponad 300 albo i więcej elektryka nie działa ale Sprzedający nawet na miejscu przyrzeka że to igła :))) cena za niego to 5500 jeśli ktoś sie na niego nadział to wspułczuje ...

A i jak kupujesz auto to zawsze weź kogoś kto ma pojęcie na temat 200
Lubimy ostro zakurzyć .....
Awatar użytkownika
pq
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 79
Rejestracja: pt 13 maja, 2005 20:56
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Kontakt:

ja swojego s13 kupiłem od usera forum ( przejechałem również jak przedmówca 1200 kilometrów -> także Szczecin )
kupiłem za relatywnie wysoką cenę - ale auto naprawdę sprawne ( poza kilkoma bzdetami które i tak były dla mnie mało istotne )
przez rok użytkowania zainwestowałem w auto ponad 100% jego wartości nie dlatego że musiałem tylko chciałem.
...a tak naprawdę na tym forum jest może 40% userów którzy "poprawiają" swoje S13 i wykorzystują je do czegoś innego niż lans ( o ile tym autem gdziekolwiek można się lansować..)
reasumując zakup auta za 3000pln i włożenie w odrestaurowanie i poprawienie osiągów kolejnych 10 - 15 tyś pln dla 60% userów to tylko fikcja, marzenia i plany na bardzo daleką przyszłość...
....dla większości kupione padło już zawsze pozostanie padłem!

jeśli kogoś uraziłem to bardzo przepraszam
pozdrowienia
PQ
Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

...a tak naprawdę na tym forum jest może 40% userów którzy "poprawiają" swoje S13 i wykorzystują je do czegoś innego niż lans
chyba wiecej :mrgreen:
( o ile tym autem gdziekolwiek można się lansować..)
bez problemu, wystarczy wypucowac :mrgreen:

....dla większości kupione padło już zawsze pozostanie padłem!
zwykle dostajesz to za co zaplacisz :) no ale fakt, przekonywanie sie ile kosztuje utrzymywanie takiej bryczki, oraz przeprowadzane modyfikacje... eee w kazdym razie jest to doswiadczenie bezcenne...

Czy warto - pewnie.
mart
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 101
Rejestracja: ndz 13 sie, 2006 08:24

piszesz ze jestes z london/wroclaw

chcesz kupic w pl czy w uk.

moze kup w pl z ladna buda a z uk sprowadz silnik

wg mnie jezeli ktos siedzi w uk wie co i jak zrobic zeby tanio kupic i do pl dowiesc

a jezeli chcesz kupic w uk to polecam SXOC mozna cos znalesc

ja kupilem tu (w uk) za 150f z silnikem do remontu-ale teraz wiem ze koszt remontu w pl.bylby kilkakrotnie mniejszy (widzialem cennik jarkowego)
Awatar użytkownika
ODINN
Postojebca
Postojebca
Posty: 1575
Rejestracja: czw 01 wrz, 2005 02:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

oni tam remonty robia po ponad 2000F wiec kosmos... pisalem juz Tomowi ile kosztuje wymiana uszczelki w lagunie tam u nich... prawie 1000F... :mrgreen: koszta robocizny kosmiczne. Lepiej kupic w polsce i zrobic w polsce. czesci mozna posciagac taniej z usa/japonii - dla przykladu podam ze "fabrycznie" nowy wal kosztowal mnie cos kolo 700$ (nie pamietam dokladnie ale i tak bolalo), w polsce kosztuje grubo ponad 3000zl, Pelen komplet panew ACL 150$, itd... a w polsce... strach sie bac... :) dla przykladu, zobaczcie sobie ceny kompletu tulejek w PWS i Pajakowych... :mrgreen:
trzeba niestety kombinowac... a silnik z UK ? srednio z sensem. za 300F moze i kupisz ale i tak do remontu. + koszta transportu.]
Rozmyslalem ostatnio czy nie kupic jakiegos padaki za 200-300F i nie przejechac nim do pl zeby miec baze pod czesci zapasowe, ale szczerze mowiac, wiecej z tego dlubania niz sensownego zysku. Zreszta, kto jak trafi :mrgreen:
Awatar użytkownika
ToM
Postojebca
Postojebca
Posty: 1009
Rejestracja: czw 24 lip, 2003 15:03
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Dokladnie lepiej ladna bude, choc ladna nie znaczy idealna bo to prawie malo realne. Nie ma sily by auta tylu letnie byly w stanie super chyba ze staly w jakims pomieszczeniu ktore zapewnialo idealne warunki.

Jak by nie patrzec jak wezmiesz gumowy mlotek i solidnie obstukasz to wygrzebiesz pare dziurek - hmm z tego co sie ostatnio motam to koszty malowania narazie mnie np. zalamaly...

Z silnikami jest roznie tak jak Karrlos napisal kazdy moze sie osrac...
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #005/06 Nie jestem alkoholikiem jestem koneserem bo pić nie muszę, piję bo lubię ...[/scroll]
Awatar użytkownika
Tanabe
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 21
Rejestracja: pn 01 sty, 2007 14:17
Lokalizacja: London

mart pisze:piszesz ze jestes z london/wroclaw

chcesz kupic w pl czy w uk.

moze kup w pl z ladna buda a z uk sprowadz silnik

wg mnie jezeli ktos siedzi w uk wie co i jak zrobic zeby tanio kupic i do pl dowiesc

a jezeli chcesz kupic w uk to polecam SXOC mozna cos znalesc

ja kupilem tu (w uk) za 150f z silnikem do remontu-ale teraz wiem ze koszt remontu w pl.bylby kilkakrotnie mniejszy (widzialem cennik jarkowego)
Ogolnie to urodzilem sie w PL ale mieszkam na stale w londynie ! Zrobil bym sobie sam remont tylko niestety nie mam garazu pod domem i nie mam gdzie tego robic ! Mam w PL zaufana osobe ktora wiem ze naprawde dobrze zrobi remont dlatego bude chcem kupic w PL bo nie wyobrazam sobie jak mozna driftowac z kiera po prawej stronie , nie chodzi tu o zmiane strony tylko zmiana biegow lewa reka , do tego naprawde trzeba sie przyzwyczaic i dlugo jezdzic ! A jezeli chodzi o silnik to poszukam w GB moze trafie jakis z wypasami albo chociaz z wypasami do remontu ! Jezeli chodzi o zrobienie remontu tutaj to wogole mija sie z celem bo spokojnie moge kupic sky-a R33 za 3999funtow (cena z przed tygodnia z komisu) w stanie BDB a za sam remont w 200sx polozyl bym lekko polowe z tej kwoty , nie wspoaminajac o ubezpieczeniu jak dla mnie tutaj 1,5tys funtow czyli na polskie jakies 9tys :cry: Jezeli chodzi o same czesci to uwierzcie ze tutaj mozna doslownie wszystko kupic do takich aut :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne”