Planuje zakup nowego samochodu takiego na codzień, Nismo używam tylko sporadyczne, na codzień śmigam jak narazie Audi A4 1.9 TDi lecz mi się już znudził. Wybór padł na dwa auta. dokładniej na Volvo s60 2.4T lub 2.5T (najchętniej AWD) oraz Mercedesa S W220 3.2 V6. Jak o S60 na forum Volvo wszstko jest opisane i wiem na czym stoje tak O eSce nie ma prawie wogóle info. Może ktoś z was miał doczynienia z tym modelem (głównie benzynowym) lub posiadał/posiada. Za wszystkie info dzięki
Mercedes S W220
Moderator: Moderator
- celi
- Coś już wiem

- Posty: 149
- Rejestracja: pt 22 lip, 2005 09:45
- Lokalizacja: Kurzętnik (warmia-mazury)
Panowie mam mały dylemat.
Planuje zakup nowego samochodu takiego na codzień, Nismo używam tylko sporadyczne, na codzień śmigam jak narazie Audi A4 1.9 TDi lecz mi się już znudził. Wybór padł na dwa auta. dokładniej na Volvo s60 2.4T lub 2.5T (najchętniej AWD) oraz Mercedesa S W220 3.2 V6. Jak o S60 na forum Volvo wszstko jest opisane i wiem na czym stoje tak O eSce nie ma prawie wogóle info. Może ktoś z was miał doczynienia z tym modelem (głównie benzynowym) lub posiadał/posiada. Za wszystkie info dzięki
Planuje zakup nowego samochodu takiego na codzień, Nismo używam tylko sporadyczne, na codzień śmigam jak narazie Audi A4 1.9 TDi lecz mi się już znudził. Wybór padł na dwa auta. dokładniej na Volvo s60 2.4T lub 2.5T (najchętniej AWD) oraz Mercedesa S W220 3.2 V6. Jak o S60 na forum Volvo wszstko jest opisane i wiem na czym stoje tak O eSce nie ma prawie wogóle info. Może ktoś z was miał doczynienia z tym modelem (głównie benzynowym) lub posiadał/posiada. Za wszystkie info dzięki
Nissan 200sx s14a Racing 
Hmm
Ja bym chyba wybrał Volvo
Te merce strasznie żre ruda z tego co wiem. My mieliśmy Viano 2006 i był tak zjedzony, że szok
Kiedyś oglądaliśmy inne viano o rok młodsze to przy szybach miał na wylot zjedzone, ponoć "nowsze" merce tak mają niestety. A do tego kiedyś kumpel brata- taksówkarz odwoził mnie do domu i trochę z nim pogadałem to powiedział, że po zimie tylko czekasz kiedy sprężarka od zawieszenia się wysra, a kosztuje chyba około 1,5k i części są do tego strasznie drogie.
- artoor200sx
- Stary Wyjadacz

- Posty: 804
- Rejestracja: pt 11 wrz, 2009 10:39
- Lokalizacja: ZKL Gąskowo ;)
co do rudej to fakt . Wujek mial c klase w203 to pamietam jak pokazywal pod uszczelkami nad drzwiami co sie dzialo masakra ... Jak go sprzedal to z radosci pietami po doopie sie kopal 
...:: Gdy Ci smutno jest ogromnie , kup pół litra przyjedz do mnie ::...
- MORDA
- Stary Wyjadacz

- Posty: 552
- Rejestracja: ndz 21 mar, 2010 08:11
- Lokalizacja: Dankowice/Bielsko-Biała
- Kontakt:
To może Ja coś dopowiem jako użytkownik W220 tylko że z silnikiem 3.2 CDi,
Owszem z blachą słyszałem że jest problem, ale u mnie jest tylko jedno ognisko rdzy malutkie więc nie narzekam, następne sprawdź musowo autko na stacji diagnostycznej ! Następnie AIRMATIC...
Zrobiłem Ci fotkę jak mi siadł przez dwa dni na mrozie

I pomyśl sobie o awarii teraz
Nic nie zrobisz, laweta, musowo koła z przodu w pozycji na wprost, inaczej lekko błotniki powygina. W każdym bądź razie na to też nie mogę narzekać... odpukać.
Następnie, może powiem o mojej S-ce, nie miałem jeszcze tak żeby mnie zawiodła na trasie, przez 7-8 m-c odkąd ją mam nie dołożyłem do niej złotówki, lecz teraz muszę oddać turbo do regeneracji, i jak dłużej postoi nie chce odpalić
Taki urok diesla z badziewnymi świecami które też muszę kupić zresztą.
Co do komfortu... S60 się nie umywa... To auto dosłownie płynie po drodze
Szczerze wygodniejszym samochodem nie jeździłem jeszcze. Co bym tam mógł dodać, wkurzające małe awarie elektroniczne , np. lampka się przepali, wywali Ci to na głównym wyświetlaczu komputera co uniemożliwia korzystanie z niego niestety... nie wiem jak mogli dopuścić do czegoś takiego. Nagłośnienie jest super jeżeli to Cię interesuje. Mnie np jeszcze bardzo wnerwia czujnik deszczu, nie mogę się z nim zgrać hehe Szukaj S-ki po lifcie, są już wyleczone z wieku dziecięcego itp, O cenach części chyba Ci mówić nie muszę ? Wiadomo to nie jest lanos i za 1 amor do niego używkę trzeba dać minimum 800 do 1500zł, są również zestawy naprawcze.
Zapomniałem dodać... co do okresu zimowego ... w moich terenach (Podbeskidzie) to wiadomo są wzniesienia itp itd, zawiodłem się na nim , a jak już stanie na lodzie/śniegu to ciężko to masę napędzić
Ja mogę POLECIĆ to autko ze spokojnym sumieniem, ale tylko wtedy gdy go prześwietlisz z góry na dół na serwisie.
Jeżeli masz jakieś pytania to pytaj, postaram się odpwiedzieć
P.S Muszę to jeszcze raz napisać... Jak można S60 porównywać z S-classe ??
Owszem z blachą słyszałem że jest problem, ale u mnie jest tylko jedno ognisko rdzy malutkie więc nie narzekam, następne sprawdź musowo autko na stacji diagnostycznej ! Następnie AIRMATIC...
Zrobiłem Ci fotkę jak mi siadł przez dwa dni na mrozie

I pomyśl sobie o awarii teraz
Następnie, może powiem o mojej S-ce, nie miałem jeszcze tak żeby mnie zawiodła na trasie, przez 7-8 m-c odkąd ją mam nie dołożyłem do niej złotówki, lecz teraz muszę oddać turbo do regeneracji, i jak dłużej postoi nie chce odpalić
Co do komfortu... S60 się nie umywa... To auto dosłownie płynie po drodze
Zapomniałem dodać... co do okresu zimowego ... w moich terenach (Podbeskidzie) to wiadomo są wzniesienia itp itd, zawiodłem się na nim , a jak już stanie na lodzie/śniegu to ciężko to masę napędzić
Ja mogę POLECIĆ to autko ze spokojnym sumieniem, ale tylko wtedy gdy go prześwietlisz z góry na dół na serwisie.
Jeżeli masz jakieś pytania to pytaj, postaram się odpwiedzieć
P.S Muszę to jeszcze raz napisać... Jak można S60 porównywać z S-classe ??
S60 to coś w okolicach klasy E od Mercedesa. Tato mojej dziewczyny ma S-kę z chyba 2002 roku 400CDI, jak na taką masę to nieziemsko się zbiera. Muszę wam powiedzieć że nie ma na niej nawet grama rdzy. Tylko że auto od kilku lat praktycznie stoi w garażu i wyjeżdza tylko na śluby. Z tego co pamiętam to tylko alternator swego czasu miał ze sobą małe problemy. A co do zawieszenia, to chyba jest airmatic, jak pytałem to cena rzędu 2000zł szt
Ale wrażenia jak się fura w mgnieniu oka kładzie na asfalcie tez są niezłe
Jeździłem też S60 2.4 D5 chyba, też jest komfortowe ale to nie to samo, poza tym tylko 163KM ale tez nieźle ciągnie. Poza tym Volvo jest tańsze w utrzymaniu jak słyszałem.
CA18DET - Jeden osiem Turbo burbo...
- Nurek200SX
- Stały gość

- Posty: 358
- Rejestracja: ndz 04 cze, 2006 19:43
- Lokalizacja: Szczecin
Ile chciałbyś przeznaczyć na samochód? Mercedesa żre rdza i żreć będzie.
...:::200SX S13:::...
Nie sztuką jest mieć nowego 200SX-a, sztuką jest wsadzić całe serce w starego, by wyglądał jak nowy ;D
Nie sztuką jest mieć nowego 200SX-a, sztuką jest wsadzić całe serce w starego, by wyglądał jak nowy ;D
- MORDA
- Stary Wyjadacz

- Posty: 552
- Rejestracja: ndz 21 mar, 2010 08:11
- Lokalizacja: Dankowice/Bielsko-Biała
- Kontakt:
Nurek200SX pisze:Ile chciałbyś przeznaczyć na samochód? Mercedesa żre rdza i żreć będzie.
Pierdu pierdu... KUPCIE sami a nie czytajcie co tam na necie wysmarowali .... kupują kurna padaki z DE które mają po 800tys przebiegu , 84x bite i czego chcieć więcej dla POLAKA ? Tylko narzekać !Pawel_92 pisze:Merc po 2000r to już nie merc. Części w chinach robili
Ostatni dobry merc to w124.
- borimichal
- -#Moderator

- Posty: 2728
- Rejestracja: czw 29 mar, 2007 17:19
- Lokalizacja: Skoczów
eee tam gadacie
stary czarny SEC na orginalnych bbsach w kremowej skórze-przez was znowu sobie o nim przypomniałem
ide sie wyplakac
i ide do roboty,moze w pracy bedzie na mnie czekal taki do rozbiorki ;P
stary czarny SEC na orginalnych bbsach w kremowej skórze-przez was znowu sobie o nim przypomniałem
ide sie wyplakac
i ide do roboty,moze w pracy bedzie na mnie czekal taki do rozbiorki ;P
bori ja mam na sell W211 w ladnej jasnej papie jak co 
z volvo nigdy nie miałem do czynienia ale w220 trochę śmigałem polska Niemcy to 2,2 zwykły diesel jak to mercedes pali zawsze i mało chleje , buta nie ma bo zwykły diesel dla mnie wygodniejsza jest nysa teściu merca ma już kilka lat i zrobił dużo klocków nic się nie sypało i rudy jeszcze nie wżera budy 
- celi
- Coś już wiem

- Posty: 149
- Rejestracja: pt 22 lip, 2005 09:45
- Lokalizacja: Kurzętnik (warmia-mazury)
Może faktycznie głupie porównanie Merca S z Volvo S60 ale te dwa modele przypadły mi do gustu, szukam wygodnego auta - nie musi być szybki. Cena to okolice 35 tys zl, tak żeby mi zostało na podstawowe naprawy. Wczoraj przejechałem się eSką W220 4.0 CDi i byłem w szoku jak to płynie i zbierało sie naprawde konkretnie. Jest to eSka mojego znajomego ma ją ponad rok i jak narazie jest super zadowolony i zrobił tylko prawy amor i jak twierdził że padł z jego winy. Dzczerze mi polecał tym bardziej w benzynce która sprawi mniej kłopotów. Sam już nie wiem brałem pod uwagę troche BMW e38 er7 ale ten model bardzo staro wygląda w porównaniu do W220 a nowszy jest poza moją granicą cenową 
Może macie jakieś propozycje na wygodny samochód nie sypiący się? Oczywiście musi też kozacko wyglądać jak eSka
Może macie jakieś propozycje na wygodny samochód nie sypiący się? Oczywiście musi też kozacko wyglądać jak eSka
Nissan 200sx s14a Racing 
- MORDA
- Stary Wyjadacz

- Posty: 552
- Rejestracja: ndz 21 mar, 2010 08:11
- Lokalizacja: Dankowice/Bielsko-Biała
- Kontakt:
Proponowałbym takie cuś http://otomoto.pl/mazda-6-mps-C19588609.html albo trochę bardziej statecznie http://otomoto.pl/toyota-camry-C22492285.html , a tak w ogóle nie ciągnie Cię ani troszkę ku suv-om ? X5, ML, SORENTO, PAJERO itp ?
Myślałeś o A8 D2?
np http://otomoto.pl/audi-a8-3-3-tdi-quatt ... 78646.html
np http://otomoto.pl/audi-a8-3-3-tdi-quatt ... 78646.html


