Doprowadzenie sx200 do ładu ;)

Moderator: Moderator

zarzyk

Witam,
Niedawno zostałem posiadaczem Nissana SX200 z 89 roku. Auto mi się podoba, ale jest w stanie takim jakby od tego 89 roku nikt o niego nie dbał. Na początku zaznacze, że mam bardzo ograniczone środki i większość napraw chciałbym dokonać samemu z pomocą kolegi i podręcznika użytkowania nissana. A więc to co mnie boli:
1) Wredna sprawa bo lakier jest w bardzo kiepskim stanie. Najbardziej denerwujący jest odprysk na masce zamaqlowany przez poprzedniego właściciela czerwoną kredką do maskowania rys. ( oto link do fotki: http://www.zarzyk.iserv.pl/1/Obraz%20059%20(2).jpg ). Mam więc pytanie czy człowiekowi z przeciętnie rozwiniętymi zdolnościami manualnymi i bez daltonizmu uda się to tak zrobić żeby na pierwszy rzut oka nie było to widoczne? Znalazłem filmik ( http://www.fototapety.com.pl/download/malowanie.avi ) i pytanie, ile będzie kosztowało dobranie koloru?
2) Elektryczne szyby. Więc szyba od kierowcy strasznie rzęzi i się tnie, czasem nawet podskoczy ;) ale zawsze się otworzy i zamknie do końca. Nie patrząc już na to, że to denerwujące to boje się, żeby szyba mi nie pękła.
3) Turbina. Poprzedni właściciel widać zajeździłstarą turbine, kupił inną, po regeneracji ale nie zdążył jej zamontować. Podobno SX200 z turbiną śmiga jak samolot, więc turbine trzeba obowiązkowo założyć. Po czym można ocenić w jakim stanie jest turbo? Nie chce montować gniota, bo szkoda zachodu.
4) Uszczelki. Uszczelki od drzwi i bagażnika są pocięte (po stanie samochodu doszedłem do wniosku, że poprzedni właściciel był troche sfrustrowany i dość specyficzny, w schowku znalazłem jakiś płyn do powiększania penisa) , po wczorajszej burzy wylewałem wode z bagażnika kubeczkiem. Czy da się to jakoś pokleić żeby się trzymało? Czy lepiej kupić nowe?
5) Podczas jazdy z lewej tylniej części samochodu coś mi skrzypi. taki specyficzny dzwięk, jakby jakaś pani mysz robiła awanture panu myszy ;)

To tyle co mi przyszło do głowy. Prosze o pomoc, bo szkoda mi takiego fajnego wozika i chciałbym żeby wyglądał w miare godnie.
Awatar użytkownika
Pio
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 87
Rejestracja: śr 12 paź, 2005 17:06
Lokalizacja: Wawa
Kontakt:

Pociesze cie ze w kweitniu kupiłem jeszcze bardziej zaniedbane auto.

1.) moze ci sie uda samemu moze nie ;) zalezy od sprawnosci manualnych i artystycznych ale zostaw to na sam koniec. Nie lakierem sie jezdzi...


2.) Zdejmij boczek i nasmaruj prowadnice. U mnie to wyleczyło sprawe. Ew w innym aucie prowadnice musialem wymienic. Tak czy siak laik se poradzi.

3.) Weź wirnik w palec zobacz czy nie ma luzów poruszaj nimgóra dół i tył przód. O ile drobny luz góra dół mozna zaakceptowac o tyle wzdłóżny bedzie poważnym problemem.
Uszczelniaczy chyba si enie da sprawdzic bez montażu.
Ew wyslij na expertyze do serwisu.

4.) Uszczelki kup nowe. One pracuja kazdy klej pusci a zezbienie w silikonie to porazka.

5.) Pewnie amor ew zabita któraś guma zawiasu. Amor masz sznase wymienic samemu. Ja wymieniłem bez problemu, gume w wachaczu tak czy siak trzeba na prase zucic
Najtansze panweki ACL RACING, SPRZEGLA EXEDY, OLEJE MOTUL, TARCZE ATE POWERDISC, KLOCKI FERODO DS PERFORMANCE, ZAWIESZENIA KONI oraz WEITEC +plus duzo duzo innych. Bezkonkurencyjne ceny !!! ABSOLUTNIE ZAWSZE !!!

http://WWW.POWER-TUNING.PL
zarzyk

Mechanizm otwierania szyby padł, rozkręciłem i co widze... postrzępiona linka cała, wkręciła się w zębatke i porwała. Zauważyłem, że takiee same linki jak ta są.... w rowerach, nawet końcówka ta sama :) no więc pełen radości, że sam sobie naprawie rozbabrałem rower, wymieniłem linke i lipa, plastikowe (!) kółko na które nawija się linka całkiem się starła i linka najzwyczajniej w świecie się spada i wpadka w tryby. Nie wiem czy fabrycznie też to kółko jest plastikowe ale jeżeli tak to wygląda jak prowizorka, planuje to wymienić na coś solidnego Home Made, mam dostęp do tokarki więc utocze sobie coś ładnego.
A co do pisków to znikły same, podejrzewam, że to nie zawieszenie było tylko jakieś części które wiozłem w bagażniku, poprzedni właściciel na dowód tego, że zrobił remont silnika zostawił mi wymienione części ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o wszystkim”