MBC,spalanie ,podcisnienie

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
bybs
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 878
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 21:36
Lokalizacja: Zgierz/Lodz
Kontakt:

roball pisze:co wy kurna bzdurzycie...

na WG można ustawić mniejsze i większe ciśnienie,
jeśli jest nieregulowany to trzeba go wymienić na regulowany..

ciśnienie 0.2 bara jest niegłupie - oczywiście nysska będzie wtedy dużo wolniejsza ale spalanie spadnie znacznie poniżej 10L
moment również spanie sporo poniżej 200Nm ale charakterystykę będzie miał jak silnik elektryczny..

Saab stosuje takie rozwiązanie od wielu lat (tzw. soft turbo) i jakoś nikt nie narzeka..
czyli jest to jedak mozliwe zeby zjechac do minimum czyli jakies 0,2 i wtedy turbinka bedzie mniej tloczyc powietrza ,wiec spadnie moc,moment i spalanie


no dobra a teraz jesli na WG mozemy zmniejszyc cisnienie to zapewne mozemy tez je zwiekszyc wiec po co klasc MBC :?:
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

1. WG jest niewygodny w regulacji
2. Przy MBC max doładowanie pojawia się przy niższych obrotach (normalnie WG uchyla się stopniowo przez co wzrost ciśnienia jest łagodniejszy ale max pojawia się trochę później)

Żeby konkretnie zbić zużycie paliwa trzeba zrobić remap na te 0.2 bara,
na seryjnej mapie przy większości obrotów będzie za bogato..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
EnDrIu
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 537
Rejestracja: wt 26 paź, 2004 14:33
Lokalizacja: Warszawa

roball pisze:jazda jak emeryt wcale nie jest taka oszczędna..
spróbuj trzymać przedział obrotów 2500-3500 i nadciśnienie w okolicach 0.1 (ale nie schodź poniżej 0, dopiero jak się dobijesz do V biegu)
Wiem z doswiadczenia w SR mozna odlaczyc jeden przewod i doladowanie spada na 0.3 bara (nie wiem czy tak jest z CA) i nie zauwazylem znaczacego spadku spalania, moze udalo sie o litr, ale to moze. Wiecej jesli chce to zaoszczedzam z ustawieniem normalnego doladowania, ale tak zeby wsklaznik doladowania nie przechodzil ponad "0"- wystarczy odpowiednio wciskac gaz. Taka jazda jest nuuuuuuudna i nie powinno sie tego robic w SXie 8)
Było: 200sx s13 SR20DET
Jest: 200sx s13 CA18DET

Sprzedam s13
topics20/s-s13-18t-z-gt28rs-vt31839.htm#288454
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

Każdy oszczędny styl jazdy jest nudny,
SXy są esencją braku nudy
więc te dwie rzeczy zupełnie do siebie nie pasują :)

wszystkim zainteresowanym zużyciem paliwa polecam pewien eksperyment
koszt jakieś 50zł i ~2h czasu
trzeba wyznaczyć sobie spokojną traskę (noc) ~50km w jedną stronę (ważne żeby jechać tam i nazad tą samą drogą - pętla nie da precyzyjnego pomiaru)

tankujemy auto do pełna i jedziemy
styl jazdy:
1-2-3-4 przyspieszenia z doładowaniem 0..0.2, obroty 2000 do 4000
5 - po równym jazda z doładowaniem ~0.1 i prędkością jaka wypadnie,
pod górkę mieszamy biegami tak żeby zakres doładowania nie wychodził poza przedział 0..0.2,
z górki hamowanie silnikiem na V biegu (do 2000obr, jak górka nędzna to IV i III z taką samą granicą)
rozpędzanie jak wcześniej..

wracamy i tankujemy auto do pełna w identyczny sposób jak wcześniej
(ten sam dystrybutor, takie samo ustawienie auta, tyle samo osób w środku - najlepiej 0, etc.)

można się zdziwić wynikiem :)

PS
sorki za OT
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
domino
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 2856
Rejestracja: ndz 31 sie, 2008 09:34
Lokalizacja: złotów

ja uzywam nissana jako drugie auto i powiem szczerze ze jak nim jade nie zastanawiam sie z nad spalaniem tylko probuje ZADOWOLIC sie jazda bo chyba o to tu chodzi. nie jest to przeciez takie standadowe wozidelko!!!
pewnie kazdy z was kupil to auto bo ma to COS np T28
Awatar użytkownika
bybs
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 878
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 21:36
Lokalizacja: Zgierz/Lodz
Kontakt:

Ale ja napisalem ze tu nie chodzi mi o spalanie!!!!!
Czytajcie dokladnie panowie,chodzi mi o sam fakt ze jesli podniesiesz cisnienie i wszystko ci rosnie(spalanie moc i moment) wiec to musi isc w 2 strony.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

To nie jest aż takie proste...
jednostkowe zużycie paliwa zależy wprost od sprawności silnika
sprawność to w uproszczeniu ilość wykonywanej pracy z jednostki paliwa
sprawność jest zależna od obrotów (!!)

silnik ma straty - ssania, cieplne, opory wydechu, tarcie ...

turbodoładowanie obniża opory ssania (przy doładowaniu > 0 niweluje je całkowicie) za to zwiększa pozostałe..
jednocześnie zwiększa napełnianie, czyli podstawowy parametr od którego zależy sprawność silnika..

upraszczając
zakładamy konkretny silnik (z konkretnym turbo)
im większe doładowanie max tym mniej zużytego paliwa na wyprodukowanie 1KM w obszarze obrotów pomiędzy M_max a P_max i przy pełnym wykorzystaniu silnika (gaz do dechy czyli brak dławienia)

przy wykorzystywaniu tylko części mocy sprawność spada,
opory rozkładają się inaczej (np. maleją straty termiczne i opory tarcia, ale rosną opory ssania i wydechu)

czyli praktycznie - obniżenie max doładowania bez zmiany stylu jazdy nie spowoduje mniejszego zużycia paliwa,
zmiana stylu jazdy bez ruszania ustawień - zmniejszy i to dużo ;)

żeby nie było - nikogo nie namawiam do jazdy o kropelce
ale warto widzieć co się dzieje jak się gaz wciska ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
domino
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 2856
Rejestracja: ndz 31 sie, 2008 09:34
Lokalizacja: złotów

czyli bybs jesli chcesz oszczedzac nie cisnij pedału gazu tylko go muskaj :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.

www.oknadomino.pl
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

bybs wyraźnie napisał że nie chodzi mu o oszczędzanie tylko o wiedzę ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
bybs
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 878
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 21:36
Lokalizacja: Zgierz/Lodz
Kontakt:

nie da sie muskac gazu tak latwo w nysie zwlaszcza jak jest mokro.
ale chodzilo mi o sam fakt czy da rade, a mam pytanie do osob ktory spalanie wyszlo ponizej 10 litrow w miescie. jak to zrobiliscie ??? bo ja i tak ponizej 12 chyba nie zejde nigdy 98 oktanow,orlen( miasto)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

do seryjnego silnika 98 oktan nie ma sensu, lepiej niskosiarkowego statoila 95

w lecie schodzę do 10L po mieście,
recepta dość prosta
- szybko osiągać prędkość docelową,
- jak najwięcej hamować silnikiem,
- nie rozpędzać się jeśli za chwilę trzeba hamować,
- jak najmniej jeździć w korkach
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
domino
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 2856
Rejestracja: ndz 31 sie, 2008 09:34
Lokalizacja: złotów

roball ale to nie jest recepta na duże miasto!! a z tym 98 octan w serii to naprawde nie warto lać?? dlaczego??
Zdrowaś turbino, powietrzaś pełna, gaz z Tobą Błogosławionaśty między kolektorami i błogosławiony owoc żywota twojego moment. Święta turbino, matko mocy, módl się za nami wolnymi, teraz i w godzinę braku wachy amen.

www.oknadomino.pl
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

w benzynie 98 jest więcej dodatków antydetonacyjnych - czyli jest mniej benzyny w benzynie ;)

dlatego jak auto jest dostosowane do 95 to nie należy lać wyżej oktanowego paliwa,
za to warto lać dobre paliwa , koncernów które sprzedają własne a nie orlenowskie
czyli jakościowe paliwa statoil i shell


co do metody, to używam jej z powodzeniem w mieście,
do 60 czy 80 przyspieszam bardzo dynamicznie, a potem sobie pyrkam
często jeżdżę dalszą drogą ale z mniejszym korkiem (czasem na około)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
bybs
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 878
Rejestracja: śr 26 mar, 2008 21:36
Lokalizacja: Zgierz/Lodz
Kontakt:

no lalem 98 na orlenie bo shel nie ma 98 tylko 95+uszlachetniacz, zawsze tankuje inne auta na shelu. wiec jesli moge lac 95 to spokojnie zawitam ponownie nissanem tam ;)

no i zobacze czy zejde ponizej 12 litrow :wink:
Ostatnio zmieniony czw 25 wrz, 2008 23:12 przez bybs, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

nie licz na wielką różnicę w spalaniu przy zejściu z 98 na 95 - trzeba jeszcze styl jazdy kontrolować, a w sx'ie ciężko się powstrzymać od przeciągania się między światłami :D

natomiast oszczędność będzie zauważalna - cenowo te paliwa się różnią ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”