witam
mam pytanko jak reguluje zaplon aparatem w lewo lub w prawo to praktycznie nie ma roznicy a jak go troche podniose lub opuszcze to jest duza roznica w obrotach i trudno go ustawic
macie to samo w swoich 200sx
regulacja zaplonu
Moderator: Moderator
SPRAWDZ CZY NIE MASZ ZA DUZEGO LUZU NA CZPIENIU CZUJNIKA OPTYCZNEGO ("ZAPŁONOWEGO"), SPOTKAŁEM SIE Z TAKIM TEMATEM JAK KTOS ZLE ZLOZY OBUDOWE ROZRZĄDU TZN NAJPIERW TRZEBA WKRĘCIC 2 ŚRUBY Z TYŁU OBUDOWY POZNIEJ RESZTE AMPULOW Z PRZODU.2 SPRAWA ZLE DOKRECONY APARAT NIE ROWNO . TE DWIE RZECZY MOGLY SPOWODOWAC USZKODZENIE CZUJNIKA OPTYCZNEGO NA CZPIENIU -TO JESZCZE SIE DA ZROBIC BADZ ŁOZYSKA .
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
[/scroll]
mam taki problem po składaniu silnik odpaliłem go i uslyszałem trzask zdiołem aparat zapłonowy i zobaczylem że coś siedzi w środku, pękł ten pręcik w środku (niewiem jak to sie nazywa) co trzeba rozkręcać żeby to wymienić i dlaczego mógł on pęknąć?? trzeba będzie wyjmować tylko wałki czy rozbierać coś jeszcze???
zdejmij pokrywe rozrządu powinny być tam dwie tulejki ustalające położenie obudowy w stosunku do głowicy ,jesli ich brak takie dzonki będą sie działy . Masz teraz do wymiany wałek wydechowy i CAS (jak wolisz aparat zapłonowy). Musisz uwirzyć na słowo !!!! te dwie czesci so do wymiany + tulejki pod obudową muszą być!!!!!!!!!!!!
[scroll]>>>ORDYNUSS TEAM<<< member #001/06 lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem
[/scroll]
[/scroll]
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
Jeżeli wielowpust na wałku wydechowym jest ok to nie trzeba wymieniać wałka
uwalił ci się wpust na nim który ustala pozycję CAS w stosunku to wałka (co za tym idzie - do wału) - jest trochę zabawy bez tego wpustu ale da się dobrać odpowiednie położenie
jeżeli wielowpust na wałku nie jest w dobrym stanie to lepiej wałek wymienić
obudowa rozrządu musi być zmontowana idealnie (sama obudowa też musi być w dobrym stanie)
CAS trzeba dokręcać z czuciem - niedużą siłą
rzecz w tym żeby płaszczyzna CAS była prostopadła do osi wałka wydechowego - inaczej uwali ci się ośka CAS
w JC nie mają wałków ani CAS
uwalił ci się wpust na nim który ustala pozycję CAS w stosunku to wałka (co za tym idzie - do wału) - jest trochę zabawy bez tego wpustu ale da się dobrać odpowiednie położenie
jeżeli wielowpust na wałku nie jest w dobrym stanie to lepiej wałek wymienić
obudowa rozrządu musi być zmontowana idealnie (sama obudowa też musi być w dobrym stanie)
CAS trzeba dokręcać z czuciem - niedużą siłą
rzecz w tym żeby płaszczyzna CAS była prostopadła do osi wałka wydechowego - inaczej uwali ci się ośka CAS
w JC nie mają wałków ani CAS
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
- roball
- Postojebca Nałogowy

- Posty: 3140
- Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
- Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki
To teraz radzę ci po każdej jeździe otworzyć maskę i słuchać czy nie stuka
i czy jak dotkniesz CAS to nie czuć na nim wibracji zależnych od obrotów
jeżeli czuć to popraw - inaczej będzie po CAS'ie
PS
nawaliłeś na wielowpust smaru czy kazałeś mu na sucho pracować?
i czy jak dotkniesz CAS to nie czuć na nim wibracji zależnych od obrotów
jeżeli czuć to popraw - inaczej będzie po CAS'ie
PS
nawaliłeś na wielowpust smaru czy kazałeś mu na sucho pracować?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
a zombie zombie zombie...
odgrzebuje stary temat bo mam taki sam problem
Gdzie dokladnie znajduja sie te tulejki na obudowie? Kolega mi skladal silnik i po wlozeniu CAS'a ladnie pracowal, po zgaszeniu i ponownym odpaleniu urwala sie oska CAS'a w srodku (okolo centymetra nad tym kolem z dziurkami, tam chyba jest wyfrezowany rowek i w tym miejscu peka
).
Sam aparat wchodzil bez zadnych problemow.
Na co jeszcze szczegolnie zwrocic uwage przy montowaniu CAS'a oprocz tych tulejek?
pozdrawiam
Gdzie dokladnie znajduja sie te tulejki na obudowie? Kolega mi skladal silnik i po wlozeniu CAS'a ladnie pracowal, po zgaszeniu i ponownym odpaleniu urwala sie oska CAS'a w srodku (okolo centymetra nad tym kolem z dziurkami, tam chyba jest wyfrezowany rowek i w tym miejscu peka
Sam aparat wchodzil bez zadnych problemow.
Na co jeszcze szczegolnie zwrocic uwage przy montowaniu CAS'a oprocz tych tulejek?
pozdrawiam




