Problem z chłodzeniem........s13.....

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

matt177
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 23:18
Lokalizacja: Raz tu raz tam

Witam.

Od około 2 tyg mam problem z chłodzeniem a zaczęło się :
Jechałem zawieść kolegę, jechałem praktycznie cały czas 140 na 1 prostej do 200 było wszystko OK, trafiłem na kolejna prosta i naciskam na pedał gazu i STOP nie chciał się rozpędzić po 10 sek zaczęło lecieć zimne powietrze spojrzałem i zobaczyłem kreskę od temperatury na czerwonym, wrzuciłem luz dojechałem na luzie do miasta stanąłem na parkingu zgasiłem auto płyn w zbiorniczku wyrównawczym był prawie na maksa odczekałem trochę i wróciłem do siebie dł trasy 20 km jechałem 80km/h jednak i tak musiałem stanąć na przerwę od razu kupiłem płyn do chłodnicy w zbiorniczku nie ubyło nic a do chłodnicy wlało się prawie 2 litry po kilku dniach znów zaczął sie grzać wymieniłem termostat dolałem płynu było wszystko ok nawet przez pewien czas leciało gorące powietrze w wywiewach ale nie długo... po 2 dniach znów brakowało jakieś 0,9 płynu w chłodnicy a w zbiorniczku maks i nie wiem o co chodzi :/ Kolor oleju został bez zmian z chłodnicy nie cieknie sprawdzałem na kanale i zawsze oglądałem miejsce gdzie stawałem i nie było plam. Ma ktoś może jakiś pomysł od czego tak się dzieje ??

Za wszystkoe odpowiedzi z góry dziękuje
Awatar użytkownika
Silicone
Stały gość
Stały gość
Posty: 218
Rejestracja: czw 11 sty, 2007 14:28
Lokalizacja: Kraków/Hebdów
Kontakt:

skoro nie ma go w oleju ani pod autem to pewnie wydechem sk****el uciekl

<br><table ALIGN="CENTER" WIDTH="400" CELLPADDING="8" BORDER="1" BGCOLOR="#FFFF00"><tr><td ALIGN="CENTER"><b><a href="viewtopic.php?t=5389"><font class="black">Zasady Pisania Postów</font></a></b></td></tr></table><br>

WULGARYZMOM MÓWIMY STANOWCZE NIE
Ostatnio zmieniony wt 03 lut, 2009 19:09 przez Silicone, łącznie zmieniany 3 razy.
Montaż i Strojenie DET 3, EMU, VEMS, itp...
Kraków
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

99% uszczelka pod głowicą (właściwie to 100%, ale cuda się zdarzają)

pękła w taki sposób że się uszczelnia kiedy w cylindrze jest suw ssania, a roszczelnia kiedy pojawia się ciśnienie - czyli przy sprężaniu i pracy - wtedy w układ chłodzenia są pompowane spaliny i powietrze z paliwem
odkręć korek od chłodnicy - powinno śmierdzieć paliwem

co to znaczy że w zbiorniczku wyrównawczym jest max?
jest poziom oznaczony "max", czy jest pod korek?

zakładam że pod korek i płyn ci się po prostu wylewa przez ten dziubek..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
Silicone
Stały gość
Stały gość
Posty: 218
Rejestracja: czw 11 sty, 2007 14:28
Lokalizacja: Kraków/Hebdów
Kontakt:

i sprawdz czy bombelki sie nie pojawiaja...

przepraszam ze tak pocisnolem temu plynowi :mrgreen:
Montaż i Strojenie DET 3, EMU, VEMS, itp...
Kraków
matt177
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 23:18
Lokalizacja: Raz tu raz tam

Jest zaznaczone ( max ) na zbiorniczku kreską, a co do bąbelków to jak zgaszę auto to słychać bąbelki w zbiorniczku wyrównawczym jak to pierwszy raz usłyszałem to się zdziwiłem .

Dolałem płynu weszło ok. 0,8 litra i podłożyłem karton pod auto zobaczę czy będą plamki rano ale wątpię.

Kolega napomkną o wydechu, mam przelotowy 2,75 cala i od jakiegoś czasu tak jakby więcej dymu się z niego wydobywa.\


ps.

Opowiedziałem to osobie o nicku "szeni" i stwierdził że to może być coś z przewodami co idą do nagrzewnicy.
( Od tamtego momentu w aucie piździ bo nie grzeje) więc też coś może w tym być. Ma ktoś może jeszcze jakiś pomysł :D ?
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

nie uściśliłeś z tym max'em

ja wiem że jest kreska oznaczona max
ale czy płynu ci przybywa tylko tyle że jest do tej krechy i ani milimetra więcej?

jakby było coś z nagrzewnicą i ucieka ci tyle płynu to w środku miałbyś powódź..

ja wiem że uszczelka pod głową to bolesna sprawa,
niestety objawy wskazują że to właśnie to...

jedź do zakładu który ma specjalny gadżet do wykrywania obecności spalin w płynie chłodniczym
jest to taki gumowy korek wtykany do chłodnicy, z korka wychodzi rurka ze zbiorniczkiem w którym jest specjalny płyn (barwi się pod wpływem spalin)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
matt177
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 23:18
Lokalizacja: Raz tu raz tam

Płyn jest zalany do kreski.
Przez te ok. 3 tyg wlazłem z 3-3,5 litra płynu to chyba olej by zmienił kolor, z 2 lata temu tak miałem w motorze że woda się dostawała i miałem "mleko".

Auta ogólnie używam codziennie nie są to duże trasy bo z domu do szkoły, do dziewczyny i tyle, rzadko ruszam się z miasta ale kiedyś jak jechałem do Koszalina oddalony 70km jechałem praktycznie cały czas 140-50 czasem szybciej tylko w miejscowościach zwalniałem to też na miejscu musiałem dodać płynu ok 200-300 ml ale wtedy się nie grzał i leciało cieplusie powietrze :D
StefanS
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 155
Rejestracja: sob 14 sty, 2006 23:34
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

matt177 pisze:Płyn jest zalany do kreski.
Przez te ok. 3 tyg wlazłem z 3-3,5 litra płynu to chyba olej by zmienił kolor, z 2 lata temu tak miałem w motorze że woda się dostawała i miałem "mleko".
No ale nie zawsze uszczelka przepuszcza tak że do oleju dostaje się płyn. W tym przypadku po prostu jest tak jak pisał Roball - spaliny idą w chłodzenie i pod ciśnieniem wywalają chłodziwo do zbiorniczka wyrównującego a z niego chlapie.

To i tak lepsza wersja niż chłodziwo do oleju bo ciężej zatrzeć silnik. :-)
Nissan 200sx S14 Silvia
Obrazek
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

płynu nie powinno nic ubywać,
w zbiorniku wyrównawczym poziom powinien trochę rosnąć na ciepłym i opadać na zimnym silniku
ale płynu powinno być cały czas tyle samo..

Stefan już chyba wyjaśnił, ale jeszcze poprawię :D

uszczelki różnie pękają
czasem między cylindrami - wtedy w ogóle nic się nie dzieje z płynem ani grzaniem
czasem między cylindrem a układem chłodzenia - wtedy są takie atrakcje

wyobraź sobie że u ciebie jest ta druga opcja,
w dodatku masz na tyle szczęścia w nieszczęściu że pęknięcie puszcza dopiero przy większym ciśnieniu niż 1bar (tyle mniej więcej jest w układzie chłodzenia)
w czasie sprężania masz ponad 10bar, w czasie początkowej fazy pracy - znacznie więcej

dlatego płyn nie może się przedostać do oleju, a spaliny do płynu tak..

teraz jaśniej? ;)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
matt177
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 23:18
Lokalizacja: Raz tu raz tam

Dzięki za wszystkie info zamówiłem już uszczelkę jutro ma zostać wysłana.
Podzwoniłem po różnych osobach i stanęło na tym że uszczelka i na cylindry sie dostaje a później do wydechu bo strasznie mi kopci na szaro więc to chyba para się robi.

I jeszcze 1 małe pytanko:

Czy mogę się poruszać tym pojazdem tak aby jak najmniej używać turbiny ??
Awatar użytkownika
robacek
Stały gość
Stały gość
Posty: 435
Rejestracja: pn 11 sie, 2008 08:57
Lokalizacja: Jabłonna/Warszawa
Kontakt:

podlacze sie pod temat.

osstatnio wymieniony zostal u mnie czujnik temperatury poniewaz wskazowka temp lezala na dnie. po wymianie pokazywal dobrze zatrzymywala sie w polowie. kilka dni pozniej zwrocilem uwage ze znow zimne powietrze leci z nawiewow i sytuacja wyglada tak: wyl nawiewy-silnik sie nagrzewa do 2-3 kreski lub do polowy i jest git wlaczam dmuchawe na 2-3 i wskazowka temperatury powoli opada po 5min jest prawie na zero i wieje zimnym. ostatnio wzroslo mi spalanie o jakies 3litry plus jeszcze cos mi swiszczy ale to moze byc bov to potestuje dopiero w weekend. mysle ze moze to byc termostat poprostu ale nie mam pojecia totalnie sie nie znam:)
jakies pomysly?
Awatar użytkownika
geniula1
Stary Wyjadacz
Stary Wyjadacz
Posty: 642
Rejestracja: pn 28 sty, 2008 21:38
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

matt177 pisze:Dzięki za wszystkie info zamówiłem już uszczelkę jutro ma zostać wysłana.
Pierw bym sprawdził czy to jest na 100% uszczelka przed zamówieniem

robacek pisze:podlacze sie pod temat.

osstatnio wymieniony zostal u mnie czujnik temperatury poniewaz wskazowka temp lezala na dnie. po wymianie pokazywal dobrze zatrzymywala sie w polowie. kilka dni pozniej zwrocilem uwage ze znow zimne powietrze leci z nawiewow i sytuacja wyglada tak: wyl nawiewy-silnik sie nagrzewa do 2-3 kreski lub do polowy i jest git wlaczam dmuchawe na 2-3 i wskazowka temperatury powoli opada po 5min jest prawie na zero i wieje zimnym. ostatnio wzroslo mi spalanie o jakies 3litry plus jeszcze cos mi swiszczy ale to moze byc bov to potestuje dopiero w weekend. mysle ze moze to byc termostat poprostu ale nie mam pojecia totalnie sie nie znam:)
jakies pomysly?
Kumpel miał kiedyś tak i problemem był termostat.
N/A-LPG KILLER ;)

Japan Auto
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

@robacek

duża szansa że termostat - wymiana jest banalna, koszt prawie żaden - wiele nie stracisz jak wymienisz na darmo więc wymień..
pamiętaj że ma być dżingsem do góry ;)


@matt177
im mniej jazdy tym lepiej - najlepiej wcale
kiedy w układzie chłodzenia masz gazy to mogą powstawać lokalne przegrzania bloku - do tego stopnia że zniszczysz gładź
dodatkowo jeśli płyn przedostaje się do cylindrów to olej traci swoje własności smarne i wszystko dostanie po dupie (panewki, wałki rozrządu, turbina)

przy czym dymienie w obecnych warunkach może ale nie musi oznaczać że płyn się leje do cylindrów

geniula1 ma rację - praktycznie pewne jest że to uszczelka, ale potwierdź to
przyrząd który opisałem nie jest drogi - więc jest szansa że jakiś warsztat w okolicy będzie go miał
samo użycie też jest banalne..
pytaj o "sprawdzenie czy w płynie chłodzącym nie ma spalin"

jaką uszczelkę zamówiłeś?
żebyś nie przygarną jakiegoś badziewia - szkoda robić 2 razy..
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
matt177
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 80
Rejestracja: śr 06 sie, 2008 23:18
Lokalizacja: Raz tu raz tam

Ja ostatnio wymieniałem termostat ale nie zwróciłem uwagi jak go włożyłem, a co znaczy to "dżingsem do góry"
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

na termostacie jest dzyndzel, tutaj go widać na pierwszym planie:

http://img.nokaut.pl/p/7e/7a/7e7abd6e62 ... 00x500.jpg

właśnie ten dzyndzel ma być na godzinie 12 (czyli do góry)
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”