mam przebudowanego rok temu ca18det, wymienione były panewki na nówki i pierścienie.
Reszta wnętrza wyglądała wizualnie bardzo zdrowo.
Komp standardowy z czipem na 250km, ale skręcone na jakoś 220km (0.9bara@t25).
Przez rok silnik śmigał aż miło w e30 (nie pytajcie czemu) i w sumie jedyne co robił to wyścigi na pół mili po moście na spotach. Nie było z nim żadnych i dotąd nie ma problemów, poza tym że turbo lekko dymi ale to kwestia wypalonej uszczelki.
No i teraz moje pytanko jak daleko mogę pójść z moca i boostem tak żeby było w miarę bezpiecznie, tylko że przy jeździe bokiem.
Jeśli chodzi o mody które dorzuciłem w temacie jazdy bokiem to wiadomo, kontrolowanie wszystkich temperatur, IC z sierry cosworth, duża chłodnica, 1litr oleju ponad maximum i catch tank.
Tylko pytanie jak dużo mogę boosta podkręcić na stockowych bebeszkach żeby to się nie wysadziło
PS.
ostatnio po roku mierzona komprecha, na leciutko tylko rozgrzanym na wszystkich garach 11 czyli taka jak ma być równiutka, a pewnie przy pełnym rozgrzaniu będzie te 11,5 do 12





