s13 - brak wolnych obrotów po rozruchu

Wszystko na temat silników CA

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

objawy są takie:
- nie zawsze się to zdarza (z reguły jak odpalę to jest ok)
- temp. silnika nie ma znaczenia
- częściej się zdarza się po dłuższym postoju (kilka dni),
- po przegazowaniu silnika jest ok (wystarczy 2500 obr)

moja teoria jest taka:
w dolocie pojawił się olej (podejrzewam że uszczelniacz na turbinie zaczyna popuszczać)
pod przepustnicą jest otwór który daje przejście powietrza przy zamkniętej przepustnicy
jeżeli zapaprze się olejem to może powodować dławienie wolnych
przegazowanie auta przepala olej i jest git..

auto nie dymi
zużycie oleju bez tragedii (4000km - stan 2/3 bagnetu)

pytania dodatkowe:
- czy olej w dolocie może mieć inne pochodzenie?
- ile pociągnie taka turbina
- jak jeździć (staram się nie dawać po dupie - 3000 i spokojne pyr pyr, choć czasem temperament wygrywa :) )
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Cześć , obroty były wałkowane chyba w szarpaniu , olej w dolocie może być z odmy , jak ci nie kopci to może pojeździsz długo może bardzo długo , myśle że 10tkm jak masz dobrą oliwe przejedziesz jak nie wiecej (o ile nie kopci).

Ale w sumie dobrze by było coś z tym zrobić bo jak zajedziesz turbo na amen to tylko wymiana.
Mi sie też zdarzyło ze tak zdychał , ale to jak był nagrzany i zostawiłem go na chwile zgaszonego - np na stacji.

pozdro.
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

dymu nie ma
ale oliwa znika - dość powoli ale zauważalnie (szkoda troche bo to VR1 :)) )

olej w dolocie sprawdzałem przy przepustnicy
więc tam rzeczywiście może być z odmy
sprawdzę przy wyjściu kompresora i będzie jasność

a wogóle to da się sprawdzić dmuchawkę bez jej wydłubywania?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
Awatar użytkownika
fazolx1
Stały gość
Stały gość
Posty: 281
Rejestracja: śr 06 paź, 2004 00:49
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

W s13 odma idzie przed turbo , możesz sprawdzić luzy na turbo - odkrecasz dolotowa rure (od filtra do turba) i ruszasz wirnikiem , powinien miec delikatny luz góra duł 1 mm , i przod tył raczej nie wyczuwalny , do tego możesz sprawdzić ile ci ładuje powinna 0,7 bara mieć. Inne to naprzykład czy gdy jedziesz na max czy nie jęczy , nie świszczy , no i skad pewność ze nie dymi??

Musisz zobaczyć czy po staniu paro godzinnym przy odpaleniu za ułek sek po nim nie wydobywa sie niebieskie z rury (to była by wina uszczelniaczy zaworowych)

I poprosić kogoś by pojechał twoim autem , ty za nim innym , niech na 2 biegu pociągnie do 6 tys obr przy pełnym gazie , potem raptownie noge zdejmie z gazu i zobaczysz co z rury wyleci na własne oczy , jak puści niebieskiego bąka to turbo rozpoczyna agonie.
Wreszcie jeździ , i to jak ;)
Awatar użytkownika
roball
Postojebca Nałogowy
Postojebca Nałogowy
Posty: 3140
Rejestracja: śr 29 cze, 2005 21:33
Lokalizacja: dziura na zachód od Wieliczki

hehe,
faktycznie odma idzie przez turbo
i jak się przez chwilę zastanowić to ciężko żeby inaczej
dmuchawka by pompowała skrzynie korbową :))

EDIT: przyjrzałem się w serwisówce odmie i u mnie wygląda to inaczej - jest wstawiony trójnik który łączy oba kroćce na pokrywie zaworów - po lifcie było inczaej czy mam coś zakombinowane?

sprawdze dym jak mówisz i będzie jasność
EDIT: dymu brak - 7000 i puszczenie przepustnicy

a wracając do tematu
problem z wolnymi obrotami to wina oleju w dolocie czy to coś innego?
Człowiek człowiekowi wilkiem,
a zombie zombie zombie...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silniki CA”