Witajcie
walcze ze swoją nyską już jakiś czas - efekt jest taki - ustawiam zapłon na 15st. - auto jeździ ale mułowato - niby ciągnie równo bez szarpnięć ale czegoś brakuje

a jak przestawie CAS w lewo o 2/3 (innych ustawień nie sprawdzałem) do 3500 jest podobnie ale po ich przekroczeniu błyskawicznie się dokręca do odcięcia - czytałem temat który założył Muro (i kilka innych) - wydaje mi się że to samo mnie czeka (wymiana koła pasowego i zębatki) ale chciałbym wiedzieć co jeszcze może być przyczyną takiego zachowania żeby wszystko od razu sprawdzić - diagnostykę czujników przeprowadziłem i 0 błedów wszystko działa jak pownno
p.s. na pewno to nie wina pompy paliwowej
