Wsumie to nie takie smieszne, pytanie mam poważne. Czy silnik (autto silvia s12 1.8 turbo), który przez chile był do góry nogami (auto lekko dachowało...)można odpalic, czy trzeba najpier go poczyścic, porozkrecac....?
Z góry Dzięki pozdrawiam
silnik do góry nogami:)
Moderator: Moderator
-
trabirider
- Stały gość

- Posty: 243
- Rejestracja: śr 03 sty, 2007 09:39
- Lokalizacja: SRC
ja bym panewki zobaczył w jakim są stanie bo to pierwsze co leci przy zaniku oleju
a jak długo to on tak chodził bez oleju ???
a jak długo to on tak chodził bez oleju ???
-
trabirider
- Stały gość

- Posty: 243
- Rejestracja: śr 03 sty, 2007 09:39
- Lokalizacja: SRC
nie kiedy to prawie wystarczy. A na wolnych chodził ?kikidvdi pisze:Prawie wogule, paredziesiat sekund moze...
ja bym rozebrał do pewności (wole dmuchać na zimne
ja bym przed odpaleniem wykrecil swiece i sprawdzil czy za duzo oleju nie nalecialo do garow. mamy slabo doprezony silnik ale oleju to i tak on nie sprezy. druga sprawa to czy juz go nie probowalw sprezyc i np korbowody sie nie pogiely. Widzialem zdjecia z silnika vw 1.8T ktory z pogietym korbowodem chodzil ale troche kulawo.
live fast, die sidewayz
Paredziesit to prawie wogle??????????kikidvdi pisze:Prawie wogule, paredziesiat sekund moze...
Toz to CALE zycie takiego silnika.
Sprzedam SHORT SHIFTERY ,, downpipy , frontpipy 3", zegary SWOOSH i SAGA 52mm i 60mm

