Opony.

Wachacze, klatki , rozpórki, armortyzatory, drązki, gumy itp.

Moderator: Moderator

Awatar użytkownika
Barni
Stały gość
Stały gość
Posty: 322
Rejestracja: śr 17 mar, 2004 16:47
Lokalizacja: Olsztyn

Wojtku pisze: I wtedy trafiłem do firmy która handluje oponami oczywiście nowymi z Japonii, nowa opona Falken (produkowana w Japonii) chyba rozmiar 205 albo 215 na felgi 17 cali kosztuje 400zł a maja też troszkę gorsze opony za 300zł i powiedziałem wtedy : STOP DRUCIARSTWU :wink:
sory ze odgrzewam kotleta
masz moze namiar na te opony???

i pytanie czy mial ktos kiedys do czynienia z oponami markgum ale cos w rodzaju slickow chodzi o 1/4mili ale zeby mialy rowniez homologacje drogowa
Awatar użytkownika
Mate96
Stały gość
Stały gość
Posty: 266
Rejestracja: czw 04 maja, 2006 21:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Kupiłem kiedys 2 opony mark gum 195/15' z bieznikiem dunlop sport maxx chyba. Mieszanka znakomicie przyczepna ale kół nie dało sie wyważyć!!!! Na twoim miejscu bym sobie darował chyba że tylko na 1/4 lub tak jak mowi moj znajomy do rallycrossu
live fast, die sidewayz
Awatar użytkownika
rysiul123
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 125
Rejestracja: wt 16 lis, 2004 23:35
Lokalizacja: Tworóg k/ Tarnowskich Gór
Kontakt:

Podłączę się pod ten temat, żeby nie śmiecić.
Mam takie oponki letnie 205/60 R15 z przodu i 225/55 R15 z tyłu, trochę balony ( około 2% większe od standardu), ale w dobrym stanie więc ich nie wyrzuce.
Mam taki dylemat jakie ciśnienie dla takich oponek powinno być do codziennej jazdy, żeby się fajnie jeździło w zakrętach i po prostej??
power by DRiFT
Awatar użytkownika
Barni
Stały gość
Stały gość
Posty: 322
Rejestracja: śr 17 mar, 2004 16:47
Lokalizacja: Olsztyn

na takich balonach to raczej po zakretach nie bedzie zbyt dobrze :wink:
raczej pompuj normalnie jak na normalna jazde 2.1 przod i 2.3 tyl
Awatar użytkownika
sebastian
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 79
Rejestracja: pt 25 lut, 2005 01:09
Lokalizacja: Pelplin(Pomorskie)
Kontakt:

Chcialem kupic nalewki tez,ale stwierdzilem,ze jednak boję się ich...jak dla mnie za duze przeciążenia..pozatym zdzierają się szybko..Kupiłem 4 sztuki Dayton za 800zł...Zaluje.Niemcy zmieniaja opony jak skarpetki..I to wszystko leci do nas for sale..100zł jak Karol wyzej napisał,to juz zajebiste oponki uzywane są.Ja znalazłem ogloszenie na allegro z Gd 2 sztuki 4-5mm 195/65/15..Opony stan perfekt..Zero przyhamowań jakiś...Rzadnego sparcialego miejsca..Firma..hmm Firestone..Moze i gowno nie wiem???Byly z okularnika zdjęte..Chcial 80zł..Dałem 60zł i wziolem:)Nie biją..nie buja..jest ok..200km/h jechaly juz.. Dla kogoś kto spokojnie jezdzi nowe opony ok..Ale ja niestety szybko spalam tył:/..Bieżnikowanym jakoś nie ufam..i wolę nie ryzykować.
SX FOR LIFE....
Awatar użytkownika
Nurek200SX
Stały gość
Stały gość
Posty: 358
Rejestracja: ndz 04 cze, 2006 19:43
Lokalizacja: Szczecin

Ja sobie zakupiłem nówki Continental Conti Sport 205/55R16 i super sie na nich jeździ samochód jak by przyklejony do asfaltu. Nie smigam bokiem ani nie odwalam na swiatłach czasami mnie troche poniesie jak widze jak ktoś kozaczy jakimś samochodem ale to tylko czasami:D Polecam te opony:]
...:::200SX S13:::...

Nie sztuką jest mieć nowego 200SX-a, sztuką jest wsadzić całe serce w starego, by wyglądał jak nowy ;D
Saint
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 166
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 19:01

Moj dobry przyjaciel jako pracownik hurtowni oponiarskiej ma tylko jedno zdanie o oponach regenerowanych czyli nalewkach.

- na zime i do wolnej jazdy ok
- na lato nigdy w zyciu,

raz to wywazenie takich opon, dwa to pekajacy karkas ktory robi cuda z nadkolami i blotnikami

- na tor extra, kupa dymu

Jezeli juz wybieramy na zime to tylko Margum, Targum lub Profil ALE NA ZIME
Awatar użytkownika
Mate96
Stały gość
Stały gość
Posty: 266
Rejestracja: czw 04 maja, 2006 21:43
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Korzystając z tematu. Czy ktoś widział gdzieś porównanie oponek w rozmiarze 225/45/16 na lato? Jaka marke wybrać i model? Conti, dunlop, goodyear, toyo, yokohama? auto uzywane na codzien zadko do driftow i chcailbym zeby byloa jakas prezyczepnosc na tylniej osi jak jest mokro. Hałas jest sprawą drugorzędna (oczywiście bez przesady)
live fast, die sidewayz
Saint
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 166
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 19:01

Na tych latam i sa ok na mokrym

Opona Goodyear HydraGrip ma znakomitą przyczepność na mokrych nawierzchniach, umożliwia lepsze kierowanie i hamowanie. Jednocześnie doskonale zachowuje się na suchych nawierzchniach, zapewnia komfortową jazdę i bezpieczeństwo.
Dynamic Drain-TRED pozwala oponie HydraGrip na znakomite osiągi w trzech kluczowych parametrach na mokrej nawierzchni:
- krótki dystans hamowania w nagłych sytuacjach
- przyczepność i stabilność boczna na zakrętach
- odporność na aquaplaning.
Awatar użytkownika
nemo
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 13
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 03:00
Lokalizacja: Wejherowo

tu link do strony z testami opon po polsku ale opinie pisza ludzie z za granicy

http://www.testopon.com/

tu link do strony polskiej z opiniami opon naszych uzytkownikow:

http://www.opony.com.pl

a tu mozecie dobrac zamiennik opon jest kalkulator:

http://www.opony.com.pl/opony/opony_zamienniki.asp

nie kombinujcie z nalewkami albo jakas debica czy barum lun innym gownem tu jest najtanszy sklep internetowy jaki znalazlem i najwiekszy wybor

http://www.oponytanio.pl/start.html


powodzenia w wyborze opon!!!
Awatar użytkownika
Michael
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 88
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 21:30
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Bieżnikowane dobre na zimę? Markgum? Ktoś na tym chociaż jeździł? Ja miałem takie w cordobie jak ją kupiłem i duuuuużo lepiej na śniegu zachowywały się moje letnie klebery niż te pier$%% markgumy. Ojciec do niedawna sprzedawał bierznikowane opony, ale powiedzieliśmy bierznikowaniu opon stanowcze nie!!! lepiej dołożyć do najtańszych nowych opon niż później się denerwować na czym się jeździ. Ja nigdy więcej nie dam sobie założyć bierznikowanych opon, chyba że tylko do spalenia na torze do niczego więcej się nie nadają. Ludzie to są stare opony, ja po doświadczeniach swoich, znajomych i naszych klientów wolałbym pieszo chodzić aż nie nazbieram na lepsze kapcie. Opona jest czymś na czym nie warto oszczędzać. Zresztą jeżdżąc sportowymi autami i żałować na opony?

P.S. Niedługo moje Potenzy (ok. 5mm) 205/55x16 w super stanie będą na sprzedaż, bo kupuję 17. I chyba lepiej używki kupić niż bierzniki... Nie żebym się reklamował :P
Saint
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 166
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 19:01

[quote="Michael"]Bieżnikowane dobre na zimę? Markgum? Ktoś na tym chociaż jeździł? Ja miałem takie w cordobie jak ją kupiłem i duuuuużo lepiej na śniegu zachowywały się moje letnie klebery niż te pier$%% markgumy.

Mimo iz neguje zakup opon nalewanych - bieznikowanych, to nie spotkalem sie aby bieznik letni zachowywal sie lepiej na sniegu niz bieznik zimowej nalewki. Bo jedynym problemem dla nalewki jest szybka jazda....a nie po koleinie sniegowej.
Awatar użytkownika
Michael
Coś już wiem
Coś już wiem
Posty: 88
Rejestracja: śr 27 gru, 2006 21:30
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Nie chodzi tylko o bierznik, ale naprzykład też o mieszankę. Nie mam pojęcia jaka jest technologia markgumu nie wnikam w to, poprostu jeździłem pewien czas na kleberach letnich, zmieniłem na markgumy jakie było moje zdziwienie jak samochód dużo gorzej się prowadził, a hamowanie to była poprostu katastrofa. Te opony były fatalne.

Markgum NEVER AGAIN
Awatar użytkownika
nemo
Proszę nie bić nowego
Proszę nie bić nowego
Posty: 13
Rejestracja: sob 24 lut, 2007 03:00
Lokalizacja: Wejherowo

bieznikowane sa o kant... rozbic
kolega kupil nalewki i byl podjarany jak gwizdek ze ma nowki dopoki jechalismy je zalozyc ma zglebowana na maxa bejce i po zalozeniu po lekkim skreceniu kierownica na na stojaco tarly juz o blotniki, myslalem ze pekne ze smiechu one mialy wieksza srednice ale rozmiar sie niby zgadzal:)
chociaz do jednego sie nadaje np. na jana mozna spalic duzo ciepla i dymu daje i to czarnego i pelno smrodu jak na smierdzace nalewki przystalo:)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie / Usztywnienie”