No to sobie wczoraj pojeździłam......
Wczoraj przy zawracaniu na parkingu usłyszałam tylko "STUK" i już zostałam w miejscu, obydwa koła skręcone do środka a ja na środku parkingu dobrze po północy. Ze wstępnych "oględzin" wynika że to poleciała końcówka drążka lub przekładnia.....
No i poleciała końcówka drążka - pękła na pół.
Czy ktoś może miał coś takiego ???
Co mogło być przyczyną??
No to sobie wczoraj pojeździłam....
Moderator: Moderator




