roball pisze:
Oczywiście im większa różnica temp. tym lepiej więc taki natrysk dwutlenku będzie odczuwalny, dobrze też zastosować IC z miedzi (albo złota

, chodzi o jak najlepsze przewodnictwo ciepła). Może się też pojawić problem z punktem Rosy i szronieniem IC od wewnątrz (z zewnątrz zresztą też) - co bardzo pogarsza wymianę ciepła (dlatego wódka z czystej zamrażarki wchodzi lepiej niż z oszronionej

)
Wracając do samego sedna tematu ... Odnosząc sie do powyższego cytatu
Roball'a...
Nie sądzę aby groziło nam oszronienie... Jak wszyscy wiemu nasze turbiny T25/T28 grzeją powietrze i to zdrowo...
PRZYJMIJMY... temperatura powietrza w IC 60*C ...
Niech elektrozawór się otworzy uwalniając CO2 po wciśnięciu gazu w podłogę przy 4500rpm drugi/trzeci bieg...
W ciągu (obstawiam) 2,5 sekundy natrysk CO2 na IC wytworzy nam taką różnicę temperatur, że powietrze będzie miało temperaturę niższą o 20* gdy osiągamy 6500rpm...
Moim zdaniem gra jest warta zachodu... jeden warunek...
Podwójny natrysk na przód i tył IC przy odpowiedniej wielkości i ilości dysz natryskowych
Roball gdzieś już liczył przyrosty mocy względem temperatury powietrza w dolocie...
Sami oceńcie...
Chyba spróbuję ...
