Prędkościomierz strajkuje (czasem)
: śr 28 mar, 2012 09:40
Witam,
Coś mi zaczął wczorja fikać prędkościomierz: ruszam spod świateł, a wskazówka ani drgnie, dalej twardo na zerze. Zdązyłem się zmartwić, ale zatrzymałem się na kolejnych światłach i jak ruszyłem, to i wskazówka poszła w górę. Niesety jak zwalniłem, to wskazówka dalej twardo stała na 50km/h. Potem jeszcze przyspieszałem, zwlaniałem i zaczęła działać, ale nie jestem pewien czy dobrze.
Czy może wiecie dlaczego tak się działo (dzieje) ? Problem ze stykiem z czujki obrotów wału czy z zegarem? Licznik kilometrów też stał w miejscu, reszta zegarów, obrotomierz, podświetlenie - prawidłowo.
Pzodrawiam,
Marcin
Coś mi zaczął wczorja fikać prędkościomierz: ruszam spod świateł, a wskazówka ani drgnie, dalej twardo na zerze. Zdązyłem się zmartwić, ale zatrzymałem się na kolejnych światłach i jak ruszyłem, to i wskazówka poszła w górę. Niesety jak zwalniłem, to wskazówka dalej twardo stała na 50km/h. Potem jeszcze przyspieszałem, zwlaniałem i zaczęła działać, ale nie jestem pewien czy dobrze.
Czy może wiecie dlaczego tak się działo (dzieje) ? Problem ze stykiem z czujki obrotów wału czy z zegarem? Licznik kilometrów też stał w miejscu, reszta zegarów, obrotomierz, podświetlenie - prawidłowo.
Pzodrawiam,
Marcin