Strona 1 z 1

Dylematy dotyczące hamulców - s14

: śr 01 kwie, 2009 01:33
autor: bedo
Od razu zaznaczę, iż przejrzałem kilkanaście stron 'technicznych' wstecz i nie znalazłem nic na ten temat. Jedynymi tematami o hamulcach były jakieś problemy z pompami itd., a kolega, który pytał o klocki, nie dostał żadnej odpowiedzi. Tyle tytułem wstępu, a teraz do sedna.

Otóż w moim Nissanie powoli (a że sezon się zbliża nieubłaganie, coraz szybciej) kończą się tarcze i klocki. Pedał bierze coraz niżej, tarcza nie przypomina lustra, a i sama jakość hamowania z większej prędkości pozostawia wiele do życzenia. W związku z tym postanowiłem zainwestować nieco w bezpieczeństwo i wymienić przód (na razie, jak finanse pozwolą to zajmę się też tyłem). Dlatego też chcę zasięgnąć opinii Waszej, Drodzy Przyjaciele. Opcji jest kilka, ale na temat żadnej nie znam konkretów jakościowych i pieniężnych, no może poza jedną. Po kolei więc:

1. Wymiana na nowe tarcze/klocki w ASO. Sprawa dość kosztowna i chyba niezbyt powalająca, jeśli chodzi o hamowanie. Po rabatach cena za JEDNĄ tarczę to ok. 400-450 PLN, za komplet klocków 300-350 PLN. Tak więc zakładam, że odpada.

2. Zamienniki oryginałów (np. AKTYW w Poznaniu) też raczej odpadają. Cenami się nie interesowałem, ale jakoś nie zachęca mnie ta opcja. Rodzice mają Almerę 2001r. i po miesiącu normalnego użytkowania (wymieniali cały komplet tarcz i klocków) zauważalny jest spadek siły hamowania, tarcze są porysowane i w ogóle jakoś tak... :)

3. Swap na coś większego..? No właśnie, na ten temat kompletnie nic nie wiem, choć muszę przyznać, że seryjne heble przy osiemnastce wyglądają nieco blado i trzeba mikroskopu, by wyłapać w tej feldze tarczę :). Tak więc sprawa nie tylko perfomance, ale także trochę dizajnerska. Z czego wobec tego przeszczepić? Jakieś R34? Bo nie ukrywam, że na K-sporty za 5 kafli niestety mnie nie stać.

4. Brembo, Ferrodo, Tarox, Black Diamond? Nigdy nie miałem do czynienia z tymi firmami i ich produktami. Słyszałem, że DS Performance dają radę, ale konkretów niestety nie znam. Z tego co się orientowałem, to cenowo wychodzą porównywalnie, aniżeli zestaw z ASO po rabacie, a jak powszechnie wiadomo, jak coś jest nawiercane i nacinane, to powinno spisywać się lepiej, niż gładkie :). Klocki mam raczej upatrzone, a mianowicie EBC minimum green stuff, choć skłaniam ku red stuff.

Aha, pragnę zaznaczyć, że autem jeżdżę na codzień, na tor czy lotnisko wyskakiwał będę bardzo sporadycznie, więc nie muszą to być jakieś kosmiczne technologie, wystarczy tylko, że nie spocą się po 2-3 hamowaniach ze 150km/h, tak jak te, które mam obecnie. Będę wdzięczny za pomoc i zainteresowanie, a osobom, które przeczytały to wszystko, z całego serca gratuluję :).

: śr 01 kwie, 2009 01:51
autor: bielakxxx
Tarcze o to te Tarcze turbo groove

A klocki o to te Red Stuff

do tego swap na 4 tloczkowe zaciski

Polecam mam tez zestawik u siebie w s13 , na seryjnej pompie lapie pedal troszke za nisko ,ale daje rade

: śr 01 kwie, 2009 02:13
autor: bedo
Błyskawiczna odpowiedź, dzięki!
Nie wiem czy mam dobre informacje, ale z tego co się orientuję, to w s14 są już 4-tłoczki.

Zestaw wygląda na ciekawy i skuteczny, chociaż nie wiem, czy zając w tym roku będzie tak bogaty ;-). Jak użytkujesz auto, chodzi mi dokładnie o intensywność hamowania, czy zdarza im się spuchnąć?

: śr 01 kwie, 2009 07:28
autor: bielakxxx
Dopiero teraz zauwarzylem ze msz s14 :). Niezdarzylo mi sie to nigdy zeby 'puchly'. Klocki sa juz z gornej polki tak samo tarcze. Zestaw bardzo dobry


W aukcji jes tabelka jaki kolor odpowiada wytrzymalosci Aukcja z ramka

: czw 02 kwie, 2009 23:27
autor: I.T
Swap hamulcow wychodzi dosc kosztownie wiec nie warto, jesli nie masz hordy koni pod maska. Swap z 350Z lub R34 to mocno kosztowna sprawa, chodz troche mniej niz nowki K-sport czy D2

Sam poczatkowo myslalem ze S14 nie ma az takich dobrych hamulcow (mimo nowych tarcz i klockow). Nie jezdzilem moim samochodem przez zime. Podczas zimy uzywalem glownie Volvo V70 - naped na 4 i 1750kg, nastepnie przez ok 2 tygodni S13 stock. Teraz zaczelem ponownie jezdzic S14 i stwierdzam ze ma bardzo dobre hamulce, do tego bardzo duzo hamuje silnikiem (a z lekkim kolem efekt hamowania jest duzo lepszy) i stwierdzam ze nawet przy high-speedzie uklad hamulcow jest jak najbardziej wporzadku. A jezdze w tym momecie na okolo 280HP-kach.

Co do samych tarczy i klockow. Osobiscie mam w tym momecie klocki TSW i nie narzekam na je. Tarcze sciagane z USA nacinane i nawiercane firmy nie pamietam, ale bardzo dobrze sie sprawuja a przednie wyszly mnie rok temu niecale 100$ + wysylka.

Najlepiej zostan przy obecnym systemie hamulcow, wymien plyn w calym ukladzie na cos dobrego (polecam RBF600 motula), plus jakies markowe klocki i tarcze i beda ci dobrze sluzyc. W S14 najwazniejsze jest wyczucie hamulcow bo moga sie wydawac za slabe, ale w warunkach bojowych 170 -> 0 km/h sprawuja sie bardzo dobrze.

: pt 03 kwie, 2009 00:12
autor: bedo
Wobec tego chyba jednak zdecyduję się na zestaw, który polecał kolega bielakxxx i zaleję jakimś dobrym płynem. Jest sens rzeźbić w przewodach, np. jakiś stalowy oplot, czy raczej to sobie odpuścić?

: pt 03 kwie, 2009 00:53
autor: I.T
Wybierajac ten zestaw dostajesz towar z wyzej polki jakosciowej, i napewno bedziesz zadowolony. Co do przewodow warto zmienic odrazu na nowe, ale tez nic sie nie stanie jak zostaniesz w standarcie.

: pt 03 kwie, 2009 02:21
autor: bielakxxx
Niewazne jaka moca dysponujesz, wazne jest bezpieczenstwo. Z tego zestawu bedziesz napewno zadowolony.Jezeli przewody masz dobre to zostaw te co masz , ale nic ci niezaszkodzi zmienic na te w stalowym oplocie. Powodzonka