Moze mam troche inny problem z sprzeglem ale ten temat akurat jest aktulany to opowiem.
Wiec tak,wymienialem znajomemu skrzynie w s13,dostalem tez do niej prawie nowe sprzeglo z dociskiem.
Poskladalem to,chwile pochodzilo ladnie po czym zaczely sie problemy z wbijaniem biegów

Wymienialem: sama tarcze,sam docisk,docisk+tarcza,łozyska i zawsze problem sie powtrzał: chwile pojezdzilo i pojawia sie problem-juz nie mam sily wyciagac tej skrzyni z tego auta.
Dzisiaj wyskladalem fure na gotowo,jade sie przejechac:
1,2 bieg super nic nie slizga,wkladam 5 i poczulem jak sprzeglo lekko uslizguje.
Po chwili znow pojawily sie problemy z wrzucaniem biegow i okropnym piszczeniem z tamtych okolic.
Myslalem ze moze pompka sprzegla,badz wysprzeglik(pratycznie nowka) sie spierdziel,wiec wchodze do kanalu z łyżką i wlaczam sprzeglo recznie ale problem nie ustapil.
Czy taki problem moga powodac stare łozyska?
Ktos ma jakies koncepcje?
Bo ja tutaj widze jedna:nowka tarcza z dociskiem i lozyskiem,pompka i wyspgrzeglikiem ale to troche kosztuje