szaman pisze:mnie tez wkurza jak ktos przed nosem mi wyjedzie na lewy pas i trza hamowac na ostatni moment, ale pisanie ze jadac prawie 2 razy za szybko ze inni jadac przepisowo wkurzaja to przegiecie w druga strone.
mnie na przyklad wkurza tez jak jade A4 wroclaw katowice, 140-150km/h czyli przepisowo, patrze w lusteko pusto zaczynam wyprzedzac a tu juz mi ktos siedzi niemlaze na zderzaku, a tu nawet nie ma gdzie zjechac....
borimichal pisze:predkosc nie jest zagrozeniem

nie jest, ale w odpowiednim miejscu i czasie

To za slaby woz masz i tyle

wyprzedzanie w mysl przepisow ma odbywac sie szybko,a nie ze twoj golfik przy 150 to juz nie przyspiesza

Dlatego ja jestem za tym ze slabe wozy sa zagrozeniem na drodze i wogole nie powinno sie dopuszczac ich do ruchu-taka granica 200koni bylaby odpowiednia

-kolejna z moich teori
w takich niemczech jak jeszcze nie "bylo ograniczen predkosci" jedni autostrada latali 200+ a inni 100 i sie dało.
I nikt nie mowil ze to debile,wariaci itp....
Ostatnio zmieniony ndz 06 lis, 2011 13:01 przez
borimichal, łącznie zmieniany 1 raz.