Dzisał byłem na hamowni z kolegą, mierzyliśmy jego 200SX S14 po modyfikacji dolotu, to co pokazała hamowania utwierdzila mnie w przekonaniu że moja turbo krowa nie jest taka kiepawa
Doladowanie w 200SX na poziomie stock czyli 0,6 bara z małymi pikami do 0,65...
Bez zmiany w dolocie pewno ze 180koni by było, no ale na pocieszenie dla właściciela 200Sx powiem że zamontowany seryjny wydech w jego bryczce to totalne nieporozumienie otóż rury wydechu mają średnice 47mm to skandal i nie dopuszczalne wręcz
Myśle że po zmianie wydechu na pełen przelot o średnicy przynajmniej 2,5" aoto odzyska jakieś 30 koni i moment obrotowy wróci do seryjnych deklarowanych przez producenta 265nm
Ale się ciesze że moja Nyska w miare ma powera.
Ps. koledze trzeba zrobić jakiś dobry męski wydech z downpipe - kto siętego podejmie ?